RAK
    Mamed Ch. komentuje wyrok sądu. „Będę się odwoływać”

    Mamed Ch. komentuje wyrok sądu. „Będę się odwoływać”

    849 odsłon
    Mamed Ch. komentuje wyrok sądu. „Będę się odwoływać”

    Jak informowaliśmy, w środę Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach nieprawomocnie skazał zawodnika MMA Mameda Ch. na łączną karę 1,5 roku więzienia oraz 280 tys. zł grzywny. Sprawa dotyczyła m.in. nabywania samochodów pochodzących z przestępstw, zlecenia zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji.

    Sąd ogłosił wyrok ws. Mameda Ch.

    Wyrok zapadł w środę w sprawie dotyczącej zawodnika mieszanych sztuk walk Mameda Ch. i innych oskarżonych. Prezes Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach Adam Skowron przekazał, że sąd uznał oskarżonego za winnego części zarzucanych mu czynów.

    Najsurowsze kary dotyczyły przestępstw związanych z paserstwem, do których miało dochodzić w latach 2016-2017. Sąd przypisał Mamedowi Ch. m.in. nabycie lub usiłowanie nabycia w Polsce i Czechach samochodów pochodzących z kradzieży lub innych czynów zabronionych, w tym pojazdów marek BMW M6 GT, Porsche Panamera oraz BMW 750 X-drive. Za część tych czynów wymierzono mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 140 tys. zł, a za kolejne przypadki paserstwa – rok pozbawienia wolności i 105 tys. zł grzywny.

    Sąd: Ch. naruszył nietykalność cielesną policjanta

    Sąd uznał również, że Mamed Ch. kierował działaniami zmierzającymi do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 r. Chodziło o podpalenie BMW i Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych. Za ten czyn sąd wymierzył mu dodatkowo sześć miesięcy pozbawienia wolności. Kolejne skazanie dotyczyło zdarzenia z października 2018 r. w Olsztynie, kiedy – według ustaleń sądu – naruszył nietykalność funkcjonariusza policji podczas czynności związanych z zatrzymaniem innej osoby. Za ten czyn orzeczono karę grzywny w wysokości 70 tys. zł. Sąd skazał go także za znieważenie policjantów, wymierzając kolejną grzywnę – 35 tys. zł.

    Po połączeniu kar sąd orzekł wobec Mameda Ch. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 700 zł każda, czyli łącznie 280 tys. zł. Ponadto sąd zobowiązał go do naprawienia szkody na rzecz właścicieli spalonych pojazdów – 30 tys. zł dla Krzysztofa B. i 25 tys. zł dla Andrzeja P. – oraz zasądził 2 tys. zł zadośćuczynienia dla policjanta, którego nietykalność została naruszona.

    Mamed Ch. został natomiast uniewinniony od zarzutu posiadania bez zezwolenia broni palnej. Proces był częścią większego śledztwa dotyczącego grupy osób podejrzanych m.in. o obrót kradzionymi samochodami, wprowadzanie do obiegu podrobionych banknotów euro oraz inne przestępstwa gospodarcze i przeciwko mieniu.

    Akt oskarżenia przeciwko Mamedowi Ch. i 17 innym osobom został skierowany do sądu przez śląski wydział Prokuratury Krajowej. Śledczy zarzucali Mamedowi Ch. i 17 innym oskarżonym łącznie popełnienie 140 czynów. Wśród zarzutów znalazły się m.in. puszczanie w obieg falsyfikatów banknotów euro na terenie Słowacji oraz paserstwo samochodów, w tym luksusowych, pochodzących z przestępstw popełnionych poza granicami Polski.

    Postępowanie miało swój początek na Słowacji w 2017 r. Później sprawę przejęła polska prokuratura, a w 2018 r. trafiła ona do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Według ustaleń śledczych kluczową rolę w procederze miał odgrywać Jakub Ś., który miał zajmować się m.in. pośrednictwem w sprzedaży samochodów pochodzących z przestępstw. Podczas przeszukań znaleziono u niego także znaczną ilość podrobionych banknotów.

    Organy ścigania odzyskały osiem skradzionych pojazdów o łącznej wartości około 1,2 mln zł – informowała wcześniej Prokuratura Krajowa. Łącznie, jak podawała PK, w związku z tą sprawą zarzuty przedstawiono 24 osobom, z których część przyznała się do popełnienia zrzucanych im czynów i wystąpiła z wnioskami o wydanie wyroków skazujących bez przeprowadzenia rozprawy. Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach jest nieprawomocny.

    Mamed Ch. przerywa milczenie. Zamieścił wpis

    W środę, kilka godzin po ogłoszeniu przez sąd wyroku, Mamed Ch. zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym odniósł się do całej sprawy. Sportowiec zapowiedział, że zamierza odwołać się od zasądzonej kary.

    „Wyrok Sądu w Tarnowskich Górach nie jest prawomocny. Przyjąłem go do wiadomości, ale jest to rozstrzygnięcie, z którym nie mogę się zgodzić. W związku z powyższym będę się od niego odwoływał” - zapowiedział sportowiec, publikując oświadczenie w mediach społecznościowych.

    Dodał także, że ma pełne zaufanie do dalszego toku postępowania i wierzy, że na etapie apelacji wszystkie okoliczności tej sprawy zostaną ponownie i dokładnie ocenione. „Od początku konsekwentnie przedstawiam swoje stanowisko i nadal czuję się niewinny. Zależy mi na tym, aby sprawa została ostatecznie wyjaśniona w sposób rzetelny, spokojny i zgodny z prawdą" - oświadczył Mamed Ch.

    Kim jest Mamed Ch.?

    Urodzony w 1980 roku w Groznym Mamed Ch. jest jednym z najbardziej znanych zawodników MMA. W Polsce mieszka od 1997 roku. W 2010 roku odebrał polskie obywatelstwo.

    Jeszcze w Groznym trenował karate, po przyjeździe do Polski uprawiał taekwondo, boks i zapasy.

    Od 2004 roku startował w mieszanych sztukach walki, odnosząc w tej dyscyplinie wiele sukcesów. Był m.in. mistrzem Polski w MMA oraz międzynarodowym mistrzem świata KSW (Konfrontacji Sztuk Walki). Występował m.in. na ringach w USA i Japonii.

    Mamed Ch. karierę sportową zakończył w grudniu 2018 roku.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era