
Kontrowersyjna czerwona kartka i reakcja Białego Domu
W czwartek sekretarz stanu USA Marco Rubio nie krył emocji podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu. Odnosząc się do środowego meczu 1/16 finału mistrzostw świata, w którym Stany Zjednoczone pokonały Bośnię i Hercegowinę 2:0 , Rubio skrytykował decyzję sędziego o wyrzuceniu z boiska najlepszego strzelca amerykańskiej drużyny, Folarina Baloguna.
Zostali wyrolowani tą czerwoną kartką. Powinien być proces odwołania od tego. Niestety pewnie jest za późno – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji. Decyzja brazylijskiego arbitra Raphaela Clausa, który po analizie VAR ukarał Baloguna za faul na Tariku Muharemoviciu, wywołała powszechne oburzenie w USA. Napastnik nie zagra w kluczowym meczu z Belgią o ćwierćfinał mundialu.
Burza w mediach i teorie spiskowe
Komentatorzy sportowi i polityczni nie szczędzili ostrych słów pod adresem FIFA i sędziów. Publicysta portalu „The Athletic” napisał, że Claus „natychmiast dołączył do (...) nieoficjalnej Galerii Niesławnych Sędziów meczów USA na mundialu”. Jeszcze dalej poszedł znany dziennikarz polityczny portalu Axios, Marc Caputo, który zasugerował spisek.
Folarin Balogun otrzymał czerwoną kartkę z jednego prostego powodu: Mistrzostwa Świata FIFA są skorumpowane. Brudni sędziowie muszą ustawić następny mecz przeciwko USA, eliminując ich czołowego strzelca – napisał Caputo na platformie X. W mediach społecznościowych pod hashtagiem #FreeBalogun pojawiły się dziesiątki tysięcy wpisów. Do akcji dołączyły nawet znane marki, w tym sieć cukierni Dunkin' Donuts.
Rekordowa oglądalność meczu
Mecz USA z Bośnią i Hercegowiną przejdzie do historii nie tylko ze względu na kontrowersje, ale też rekordową widownię. Według danych firmy Nielsen, spotkanie obejrzało łącznie 33 miliony widzów – najwięcej w historii amerykańskiej piłki nożnej . Anglojęzyczną transmisję w telewizji Fox śledziło średnio ponad 24 mln osób, a hiszpańskojęzyczną w Telemundo – ponad 9 mln.
To wynik lepszy niż dotychczasowy rekord finału mundialu kobiet z 2015 roku oraz finału mundialu w Brazylii z 2014 roku (26,7 mln). Jak zauważa „Hollywood Reporter”, rekord padł dzień po tym, jak mecz Meksyku z Ekwadorem oglądało niemal 19 mln widzów.
Według „New York Timesa”, środowy mecz był jednym z najchętniej oglądanych programów telewizyjnych roku w USA, ustępując jedynie meczom play-off NFL i corocznemu orędziu prezydenta o stanie państwa. Dla porównania, finał ligi NFL, czyli Superbowl, oglądało w tym roku 125 mln widzów.