RAK
    Zatrzymali podejrzanego o atak na białoruską pływaczkę. Zarzuty i areszt

    Zatrzymali podejrzanego o atak na białoruską pływaczkę. Zarzuty i areszt

    2463 odsłon
    Zatrzymali podejrzanego o atak na białoruską pływaczkę. Zarzuty i areszt

    Dworzec autobusowy Warszawa ZachodniaŹródło wideo: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.plŹródło zdj. gł.: KSP Jeśli jesteś świadkiem nękania - reaguj. Tutaj znajdziesz wskazówki jak zrobić to skutecznie . Pamiętaj, najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia zadzwoń na numer 112.

    Do ataków doszło 10 i 11 lipca na Dworcu Zachodnim. Pokrzywdzonymi byli 40-letnia Białorusinka oraz 52-letni mężczyzna.

    Białoruska pływaczka zaatakowana na Dworcu Zachodnim

    Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że do zatrzymania 27-latka doszło 14 lipca na terenie Dworca PKP Warszawa Centralna. "Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie notowany przez policję w związku z przestępstwami narkotykowymi oraz przestępstwami przeciwko życiu i mieniu. Po zgromadzeniu materiału dowodowego w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota podejrzany usłyszał dwa zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 par. 1 Kodeksu karnego oraz zarzut naruszenia czynności narządu ciała z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego" - przekazał aspirant sztabowy Artur Wojdat.

    Twierdził, że pożyczał im pieniądze

    Szczegóły w tej sprawie przedstawiła również Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

    • Podejrzany u jednego z pokrzywdzonych, spowodował naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej siedem dni, poprzez kopnięcie go w prawą łydkę, oraz uderzenie pięścią w twarz, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci otwartej rany wargi i jamy ustnej - przekazał jej rzecznik Piotr Antoni Skiba.

    Policja zatrzymała podejrzanego o atak na białoruską pływaczkęŹródło zdjęcia: KSP Jak dodał, przesłuchany w charakterze podejrzanego Marcin N. przyznał się do zarzucanych mu czynów, a "w swoich wyjaśnieniach twierdził, że pokrzywdzeni byli jego znajomymi, którym pożyczał pieniądze, a teraz go nie rozpoznają".

    Tymczasowy areszt

    • Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie postanowieniem z dnia 16 lipca uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. W świetle zgromadzonych dowodów czyn na szkodę białoruskiej wicemistrzyni olimpijskiej w pływaniu, nie został popełniony przez podejrzanego z uwagi na przynależność narodową pokrzywdzonej - przekazał prokurator Skiba.

    Prokurator podkreślił też, że na obecnym etapie postępowania dokonywane są ustalenia, czy byli inni pokrzywdzeni, jak również czy zachodzi konieczność przeprowadzenia jednorazowego badania sądowo-psychiatrycznego podejrzanego.

    Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era