
Francja wzywa ambasadora Rosji w związku z cyberatakami.
Ataki miały na celu sabotaż i szpiegostwo, skierowane przeciwko przedsiębiorstwom, ministerstwom i operatorom.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Wypowiadając się w telewizji BFMTV, minister powiedział, że Francja skrytykuje „szeroką cyberkampanię w celach sabotażu i szpiegostwa” , przeprowadzoną przez Rosję w krajach europejskich.
Podkreślił, że rosyjskie cyberataki są wymierzone w przedsiębiorstwa, ministerstwa i operatorów, i mają na celu przechwycenie informacji bądź sabotowanie działania infrastruktury kolejowej. To ostatnie - dodał - dotyczyło Polski.
Minister nie wskazał, kiedy doszło do tych ataków. Zapowiedział, że Francja wezwie w tej sprawie ambasadora Rosji i wprowadzi sankcje wobec „dziewięciu osób i czterech podmiotów”. Są one sprawcami tej kampanii, „zorganizowanej przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa” Rosji - podkreślił.
Barrot powiedział, że celem takich działań Rosji było co najmniej 10 krajów.
Zapewnił, że Francja jest w stanie wykrywać takie ataki, bo znacznie wzmocniła swoją ochronę przeciwko takim działaniom. Przekonywał, że jeśli chodzi o zwalczanie „agresji hybrydowych z Rosji”, Francja ma jeden z najbardziej zaawansowanych systemów w Europie i na świecie.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty