RAK
    Hamilton najszybszy w kwalifikacjach do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026

    Hamilton najszybszy w kwalifikacjach do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026

    1909 odsłon
    Hamilton najszybszy w kwalifikacjach do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026

    Lewis Hamilton był najszybszy w kwalifikacjach do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026, Brytyjczyk był najszybszy w każdym segmencie. Rywalizacja między czołowymi zespołami w czołówce była wyrównana, a Hamilton wygrał z minimalną przewagą nad Antonelli. Piątkowe kwalifikacje do sprintu rozgrywano w bardzo stabilnych warunkach pogodowych, temperatura nawierzchni wynosiła cały czas 40 stopni Celsjusza. Nie było żadnych przerw, awarii, kraks itp., wszyscy jechali bardzo sprawnie mogąc pokazać swój pełny potencjał. Wyniki kwalifikacji do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026

    Poz. Kierowca Zespół SQ1 SQ2 SQ3

    Lewis Hamilton Ferrari 1:29.273 1:28.747 1:28.376

    Kimi Antonelli Mercedes 1:29.746 1:28.846 1:28.387

    Max Verstappen Red Bull 1:29.689 1:29.242 1:28.697

    Charles Leclerc Ferrari 1:29.380 1:28.922 1:28.703

    George Russell Mercedes 1:29.675 1:29.246 1:28.733

    Lando Norris McLaren 1:30.142 1:29.401 1:28.740

    Oscar Piastri McLaren 1:29.583 1:29.120 1:28.772

    Isack Hadjar Red Bull 1:29.470 1:29.280 1:28.835

    Liam Lawson Racing Bulls 1:29.850 1:29.067 1:28.927

    Arvid Lindblad Racing Bulls 1:30.453 1:29.330 1:29.367

    Pierre Gasly Alpine 1:30.444 1:29.482  

    Gabriel Bortoleto Audi 1:30.407 1:29.679  

    Nico Hulkenberg Audi 1:30.107 1:29.707  

    Franco Colapinto Alpine 1:30.894 1:29.983  

    Carlos Sainz Williams 1:31.073 1:30.197  

    Alexander Albon Williams 1:30.779 1:30.650  

    Oliver Bearman Haas 1:31.083    

    Esteban Ocon Haas 1:31.714    

    Sergio Perez Cadillac 1:31.776    

    Valtteri Bottas Cadillac 1:32.020    

    Fernando Alonso Aston Martin 1:32.910    

    Lance Stroll Aston Martin 1:32.988  

    Omówienie kwalifikacji do sprintu przed GP Wielkiej Brytanii 2026 Lewis Hamilton w piątek był najszybszy w treningu i w każdym segmencie kwalifikacji. Można się poczuć jak w starych czasach jego dominacji. Osobiście jestem tym bardzo zdumiony. Spodziewałem się, że Ferrari lepiej sobie poradzi na Silverstone, jest tutaj kilka szybkich zakrętów oraz wolne sekcje, gdzie wyjdzie przewaga ich bolidu. Z drugiej strony na długich prostych, na których dodatkowo brakuje energii elektrycznej spodziewałem się, że stracą więcej czasu i ostatecznie będą za kierowcami Mercedesa i możliwe, że również Red Bulla. Hamilton okazał się być najszybszy, mimo że na finałowym okrążeniu złapał uślizg w końcowych zakrętach (bardzo tam ryzykował), na czym stracił 0,1 sekundy. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem tego jak jechał Hamilton, czuje się pewnie w tym bolidzie i mocno naciska. Z Hamiltonem rywalizował tylko Kimi Antonelli, który przejechał bardzo dobre, ale swoje nieoptymalne okrążenie w SQ3. Włoch w drugim segmencie na gorszych oponach w drugim sektorze był o 0,127 sekundy szybszy niż na pomiarowym okrążeniu w SQ3. Hamilton także w SQ2 był szybszy w drugim sektorze, ale o 0,060 sekundy. Sumując czasy sektorów, to Antonelli miał potencjał aby być najszybszy, ale nie złożył na tyle dobrego okrążenia przy jednej próbie w finałowym segmencie. Ferrari w kwalifikacjach było blisko Mercedesa na prostych – pierwszy raz w tym sezonie. To jest efekt optymalnego wykorzystania energii. Spodziewam się, że rywale będą wykonywać symulacje i zmienią swój plan na główne kwalifikacje. Stawiam również, że bolid Ferrari jest najlepszy pod względem efektywności aerodynamicznej, czyli mają najbardziej korzystny stosunek docisku do oporu. Na Silverstone jest to bardzo korzystne. Verstappen stracił ponad 0,3 sekundy i większość z tego pochodzi z drugiego sektora, który jedzie się niemal w całości płynnie i bez hamowania. Być może Red Bull ma mniej docisku i traci w tamtejszych szybkich zakrętach, albo za dużo oporu lub to jest kwestia wykorzystania energii i braku możliwości jej ładowania. Charles Leclerc regularnie był wolniejszy niż Hamilton, na Silverstone pozostaje o krok za nim. W kwalifikacjach zawiódł George Russell, który był dopiero piąty. Cały czas wyglądał na wolniejszego od Antonellego. Zobaczymy czy Brytyjczyk będzie chciał twardo walczyć w sprincie, czy zadowoli się taką pozycją. McLaren wyglądał bardzo nijako, gdy trzeba było jechać na 100% w SQ3, to kierowcy nie zyskują tyle co inni z czołówki. Czegoś brakuje po stronie bolidu lub wykorzystania silnika. Potrzebne są duże poprawki bolidu i lepsze wykorzystanie silnika Mercedesa. Być może powodem jest jazda na starych silnikach, McLaren jest jedynym zespołem z obozu Mercedesa, który nie dostał jeszcze poprawionych. W SQ3 mieliśmy przedstawicieli tylko pięciu zespołów, ponownie w komplecie awansowali kierowcy Racing Bulls, który wyrósł aktualnie na piątą siłę. Warto zwrócić uwagę na czasy okrążeń, bo Liam Lawson stracił tylko 0,551 sekundy do Hamiltona i tylko 0,230 sekundy do Verstappena. To był znakomity wynik. Forma tej ekipy wzrosła kilka tygodni temu, akurat wtedy gdy FIA podała, że Red Bull Ford to najmocniejszy silnik. Od tego momentu cztery bolidy z tym silnikiem regularnie są w czołówce. Układ sił poza TOP10 był dość zgodny z tym czego można się było spodziewać. Zaskoczeniem dla mnie było tylko odpadnięcie obu kierowców Haasa w pierwszym segmencie, spodziewałem się po nich więcej. Podsumowanie i przewidywania na sprint Silverstone jest jednym z najgorszych torów dla obecnych regulacji. Bolidy mają mniej docisku, więc spadło tempo w szybkich zakrętach. Do tego brakuje energii elektrycznej, jest mało mocnych hamowań i nie ma gdzie ładować baterii, dlatego w niektórych miejscach kierowcy stosują super clipping (jadą z pełnym gazem, ale część mocy silnika spalinowego służy do ładowania baterii). Nie jest to jednak tak widoczne jak się osobiście spodziewałem. Jak ktoś będzie oglądał onboard to usłyszy zmianę trybu silnika, ale patrząc z zewnątrz nie jest to bardzo widoczne. Tempo w porównaniu z zeszłym rokiem spadło o 3,5 sekundy, co jest dobrym wynikiem. W kwalifikacjach do sprintu zobaczyliśmy, że opony pośrednie są bardzo dobre na ten tor, można na nich robić kilka pomiarowych kółek. Zapowiada się, że będzie to podstawowa mieszanka na wyścig. W sprincie także kierowcy powinni na nich jechać, ale nie będę zaskoczony jak ktoś zaryzykuje jazdę na miękkich oponach, które także dobrze się tutaj spisują. Jazda w sprincie na miękkich oponach będzie oznaczała oszczędność opon pod katem strategii dwóch pit stopów w niedzielę, a tak raczej nie będzie. Na ten moment zapowiada się w niedzielę jazda na jeden pit stop. W sprincie spodziewam się, że będzie sporo walki w czołówce i manewrów wyprzedzania, szczególnie w pierwszej fazie. Hamilton będzie musiał się wysilić aby wygrać.

    Zestawienie wewnętrznych pojedynków w kwalifikacjach do sprintów i samych sprintach można sprawdzić pod tym linkiem . W nim jest również tabela punktów zdobytych w tym roku jedynie w sprintach. Na Cyrk F1 znajduje się więcej artykułów na temat Formuły 1.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Cyrk F1

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era