
W skrócie
Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą statusu osoby najbliższej, co skrytykowała m.in. Katarzyna Kotula.
Głos zabrali również Krzysztof Śmiszek i Robert Biedroń, który ocenił, że była to decyzja "czysto ideologiczna".
Prezydent uzasadnił decyzję obawami, że ustawa "tworzy nową instytucję prawną zbliżoną do małżeństwa", lecz zaznaczył, że dostrzega potrzebę uregulowań w sprawach osób bliskich.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższe j w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą.
"Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Tym samym obrócił się plecami do dwóch milionów osób żyjących dziś w związkach nieformalnych. Słowa 'Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy' trafiły właśnie do kosza" - napisała na platformie X Katarzyna Kotula .
Polityczka odpowiadała w rządzie za wypracowanie kompromisowej propozycji.