RAK
    Ukraińcy i Białorusini opłacali demonstracje w Polsce. Działali wśród uchodźców

    Ukraińcy i Białorusini opłacali demonstracje w Polsce. Działali wśród uchodźców

    2933 odsłon
    Ukraińcy i Białorusini opłacali demonstracje w Polsce. Działali wśród uchodźców

    "Funkcjonariusze ABW we współpracy ze Strażą Graniczną zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy i dwóch obywateli Białorusi w celu ich natychmiastowego wydalenia z Polski. Od jesieni 2025 roku osoby te rekrutowały i opłacały uczestników demonstracji organizowanych wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce" – przekazał Siemoniak w mediach społecznościowych.

    "Według ustaleń ABW inspiracja i środki na ten cel pochodziły z Rosji i kwalifikują się jako próba operacji wpływu na ukraińskich migrantów w Polsce" – dodaje minister.

    ABW: Zatrzymania w pięciu miastach

    Sprawę komentuje również samo ABW, która wydała oficjalny komunikat ws. wydalonych obcokrajowców, z którego wynika, że zatrzymań dokonano w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy.

    "Agencja rozpoznała mechanizm wykorzystywania ukraińskich uchodźców w Polsce do działań inspirowanych i finansowanych przez Rosję” – czytamy.

    Z ustaleń ABW wynika, że zatrzymani obcokrajowcy posiadali powiązania w Rosji i Białorusi. "Od jesieni 2025 r. rekrutowały i opłacały uczestników demonstracji organizowanych wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce. Uczestnicy protestów otrzymywali wynagrodzenie za udział, a środki na ten cel – według wiedzy ABW – pochodziły z Federacji Rosyjskiej" – wskazano.

    Zatrzymani Ukraińcy i Białorusi chcieli zdaniem ABW stopniowo wpływać na środowisko ukraińskich uchodźców w Polsce i wykorzystywać ich do promowania haseł o charakterze politycznym. "Do inicjowania protestów używano tematów budzących emocje, m.in. informacji o skandalach korupcyjnych i bieżących wydarzeniach ukraińskiej polityki wewnętrznej” – twierdzi ABW.

    "To przykład działań poniżej progu klasycznej agresji, których celem jest rozbijanie zaufania społecznego, podsycanie napięć i wykorzystywanie osób uciekających przed wojną jako narzędzia rosyjskiej operacji wpływu" – podkreślono.

    Kraj

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era