RAK
    Zełenski zaskoczył rząd. "Wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej"

    Zełenski zaskoczył rząd. "Wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej"

    922 odsłon
    Zełenski zaskoczył rząd. "Wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej"

    Podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy w niedzielę Wołodymyr Zełenski powiedział, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.

    Zełenski chce ustawy o "Panteonie Narodowym"

    Prezydent Ukrainy przekazał, że wniósł do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym.

    – Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne – dodał.

    Rząd zaskoczony inicjatywą prezydenta Ukrainy

    Członek rządu w rozmowie z portalem Onet.pl przyznał, że rząd wiedział od dawna, że Wołodymyr Zełenski będzie chciał uruchomić panteon. – Ale jego słowa są dziwne. Przyznaję, że to nas zaskoczyło – dodał.

    Jeden z ministrów powiedział serwisowi, iż "wielka szkoda, że prezydent Ukrainy to zrobił".

    – Była szansa, że wyprowadzimy nasze relacje na prostą, a wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej. Zależy nam, żeby dbać o polskie firmy, które chcą w Ukrainie prowadzić biznes, ale obecna polityka Kijowa tego nie ułatwia – dodał.

    Polska przeciwna przyspieszonej ścieżce Ukrainy w UE?

    15 czerwca Unia Europejska otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią. Nastąpiło to cztery lata od momentu nadania obu krajom przez Wspólnotę statusu kandydata, a dwa – od rozpoczęcia z nimi rozmów akcesyjnych.

    Jak donosi Onet.pl "Warszawa już dała sygnał, że jest przeciwna przyspieszonej ścieżce dla Kijowa".

    – Premier ma obawy dotyczące m.in. wpływu ukraińskiego rolnictwa na nasz rynek, więc tu nie może być żadnych niedomówień. Ale też Ukraina musi pamiętać, że nakręcając spór z Polską, sama sobie zaszkodzi – przekazał serwisowi ważny urzędnik.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era