Środowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się przewagą spadków, mimo wcześniejszych rekordów. Inwestorzy reagowali na groźbę podwyżki podatku CIT dla sektora finansowego oraz niepokojące doniesienia o atakach USA
Środowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem lekkiego schłodzenia nastrojów. Inwestorzy trawili nie tylko wiszącą nad sektorem finansowym groźbę kolejnej podwyżki podatku CIT, ale również niepojące doniesienia z Bliskiego Wschodu, gdzie USA nasiliły ataki na cele w Iranie. Choć Wall Street próbowała ratować nastroje, Warszawa zakończyła dzień pod kreską.