RAK
    Co się stało na wycieczce? Śmierć przed ślubem budzi podejrzenia

    Co się stało na wycieczce? Śmierć przed ślubem budzi podejrzenia

    2776 odsłon
    Co się stało na wycieczce? Śmierć przed ślubem budzi podejrzenia

    Ketan Agarwal zginął 18 czerwca po tym, jak wpadł do fosy na terenie zabytkowego fortu Lohagad w zachodniej części stanu Maharasztra. 26-latek zwiedzał położoną na wzgórzu twierdzę wraz z narzeczoną, 20-letnią Siyą Goyal.

    Kilka dni po śmierci młodego mężczyzny policja poinformowała o zatrzymaniu narzeczonej oraz jej przyjaciela, 22-letniego Chetana Chaudhary'ego. Sandeep Gill z policji z Pune przekazał, że Siya Goyal zgłosiła wypadek. - W trakcie śledztwa natrafiliśmy jednak na pewne informacje, a po rozmowach z ich przyjaciółmi i krewnymi zaczęliśmy mieć podejrzenia - dodał funkcjonariusz, którego cytuje BBC. Podkreślił, że zmarły był doświadczony w wędrówkach, w związku z czym "trudno uwierzyć, że nagle się poślizgnął i zginął w taki sposób".

    Nie chciała wziąć ślubu?

    Według policji Siya Goyal miała romans z zatrzymanym 22-latkiem i nie chciała wziąć ślubu z Agarwalem. Krewni narzeczonych twierdzą, że para zaręczyła się w lutym i była w trakcie przygotowań do ślubu. Ten miał się odbyć jeszcze w tym roku. Policja bada hipotezę, że zatrzymani zepchnęli Agarwala do fosy, by upozorować wypadek.

    Fort, na terenie którego zginął 26-latekŹródło zdjęcia: Raksha Shelare / Shutterstock Podejrzenia policji wzbudził mężczyzna w bluzie z kapturem widoczny na nagraniu z monitoringu w forcie. - To nietypowy ubiór, biorąc pod uwagę warunki pogodowe - powiedział dziennikarzom starszy inspektor Dinesh Tayade. 18 czerwca temperatura na terenie fortu wynosiła 33 stopnie Celsjusza - sprawdziła policja. Jak przekazał mediom Tayade, mężczyzną w kapturze okazał się Chetan Chaudhary.

    20-latka i 22-latek obecnie przebywają w areszcie. Zaprzeczają zarzutom. Prawnik Chaudhary'ego twierdzi, że jego klient został objęty śledztwem tylko dlatego, że przyjaźni się z Goyal. - Policja nie ma żadnych konkretnych dowodów na obecność Chetana w okolicy Lohagad, sądowi nie przedstawiono żadnych dokumentów w tej sprawie - powiedział dziennikarzom.

    Rodzice spotkali się z premierem

    Sprawa śmierci 26-latka nie znika z nagłówków indyjskich gazet i portali. BBC pisze wręcz o "medialnym szaleństwie". Media opisują różne tropy i aspekty sprawy. Również ten, że po śmierci w forcie przybyło osób, które chcą zwiedzić twierdzę i zobaczyć miejsce, w którym zginął mężczyzna.

    W mediach wypowiadają się rodziny narzeczonych. Rodzice Agarwala kilka dni temu spotkali się z premierem stanu Maharasztra, by prosić o sprawiedliwość dla swojego syna. Ojciec zmarłego powiedział później, że domagał się "kary śmierci" w tej sprawie.

    Ojciec Siyi Goyal, który kilka godzin po jej zatrzymaniu trafił do szpitala z powodu utraty przytomności, powiedział dziennikarzom, że wraz z żoną są zdruzgotani. - To wielkie nieszczęście. Ciągle nie możemy uwierzyć, jak do tego doszło - dodał. Stwierdził również, że zmarłego 26-latka traktował jak syna. Matka 20-latki odrzuciła sugestie, że rodzina zmusiła jej córkę do poślubienia Agarwala. Zaznaczyła, że osoba, która zostanie uznana za winną śmierci mężczyzny, "musi ponieść najsurowszą karę".

    Maciej zwrócił uwagę, nie żyje. "Nieduży impuls" i "wyrzut ogromnej agresji"

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era