RAK
    Burzowy serial dopiero się zaczyna. Pogoda pisze kolejne odcinki

    Burzowy serial dopiero się zaczyna. Pogoda pisze kolejne odcinki

    1504 odsłon
    Burzowy serial dopiero się zaczyna. Pogoda pisze kolejne odcinki

    Jesień nie pozwala wygonić się z Polski. Najbliższe dni będą pochmurne i burzowe w wielu miejscach. Niedługo ostrzeżenia przed niebezpiecznymi zjawiskami mogą się pojawić w większości województw. Do tego jest chłodno w dużej części kraju. Sytuacja wyraźnie zmieni się w weekend, jednak zwrot w pogodzie nie będzie trwały.

    WXCHARTS/Polsatnews.pl Środa przyniesie poprawę pogody na południu dzięki wyżowi Moritz, ale na północy spodziewane są burze z intensywnymi opadami i silniejszym wiatrem

    W czwartek burze z ulewami i lokalnym gradem wrócą do większości kraju, co skutkować będzie licznymi ostrzeżeniami IMGW pierwszego stopnia

    Piątek to kontynuacja burz z ulewami, koncentrującymi się głównie we wschodniej Polsce

    Weekend zapowiada się znacznie lepiej, z ociepleniem i wyraźnym uspokojeniem, choć od niedzieli zarysują się kolejne zmiany w pogodzie

    Warunki za oknem wciąż w wielu miejscach bardziej przypominają jesień niż lato. Jest chłodno i w wielu miejscach pochmurnie. W środę sytuacja poprawi się na południu kraju, bo tam duży wpływ na pogodę będzie miał wyż Moritz . Na północy jednak znowu pojawią się burze. Kolejne dni mogą przynieść dalsze zmiany, wyraźnie widoczne w prognozach zagrożeń.

    Ciemne chmury na niebie. Spadnie z nich sporo wody

    Pogoda w środę będzie bardziej wymagająca na północnej połowie kraju - prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Tam z czasem pojawią się burze, niosące intensywniejsze opady deszczu , dochodzące miejscami do około 20 litrów wody na metr kwadratowy . Podczas tych burz powieje też mocniejszy wiatr, osiągający w porywach do 60-65 km/h.

    Nie można jeszcze całkowicie wykluczyć burz w centrum i miejscami na południu, jednak nawet jeśli wystąpią, nie będą one tak silne jak na północy.

    Wypoczywający w nadmorskich miejscowościach w środę poczują chłód , bo tam nie będzie więcej niż 17-19 st. C . Na nieco więcej można liczyć w pozostałych miejscach, jednak nie będą to zbyt imponujące jak na lipiec wartości: do 20-23 st. C .

    Obecnie mamy do czynienia z ochłodzeniem, które utrzyma się do weekendu - wynika z prognoz IMGW Kolejny dzień może się okazać jeszcze gorszy. W czwartek przelotne deszcze i lokalne burze z gradem możliwe będą już nie tylko na północy, lecz w większości kraju .

    Będzie znacznie gorzej. Szykują mnóstwo alertów pogodowych

    Na czwartek synoptycy IMGW planują wydać ostrzeżenia pierwszego stopnia z powodu burz dla prawie całej Polski . Żółtych alertów z powodu burz ma nie być tylko na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i na Opolszczyźnie.

    Burze tego dnia mogą miejscami przynieść nawet do 30-35 litrów deszczu na metr kwadratowy . Lokalnie może też padać grad , a porywy wiatru dojdą do około 70 km/h .

    Planowane ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia z powodu burz mają objąć większość Polski Pogoda w czwartek będzie nie tylko niebezpieczna, ale też chłodna: miejscami na północnym zachodzie i terenach podgórskich może być maksymalnie 16-17 st. C, a na najcieplejszym południowym wschodzie nie więcej niż 22 st. C .

    Burze z ulewami w czwartek będą zagrożeniem dla większości regionów, z wyjątkiem południowego zachodu Strefa burz w piątek wyraźnie przesunie się z zachodu na wschód i to właśnie w tej części kraju ulewy będą najsilniejsze, a porywy wiatru osiągną 65 km/h. Tego dnia ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia przed burzami mają się pojawić we wschodnich województwach, czyli:

    podlaskim ;

    mazowieckim ;

    lubelskim ;

    świętokrzyskim ;

    podkarpackim ;

    małopolskim .

    W piątek strefa najsilniejszych burz opanuje wschodnią część kraju Cały czas będą nam towarzyszyć temperatury bardziej jesienne niż letnie , dochodzące do 18 st. C na południowym wschodzie, około 20 w centrum do maksymalnie 23 st. C na zachodzie. Na terenach podgórskich Karpat w piątek może być zaledwie 13-17 st. C . Dzień później jednak zdecydowanie się ociepli i uspokoi w całym kraju.

    Jesień weźmie sobie wolne. Do Polski na weekend wróci lato

    Prawdziwa zmiana nastąpi w weekend. Pogoda w sobotę zdecydowanie się poprawi: znikną burze a przelotne deszcze utrzymają się praktycznie tylko na wschodzie i południowym wschodzie. Słupki termometrów powędrują w górę i osiągną wartości od 21 st. C północnym wschodzie przez około 23 w centrum do 27 st. C w zachodniej Polsce.

    W pierwszej połowie weekendu nawet w najchłodniejszych rejonach, czyli nad morzem i na terenach podgórskich zanotujemy przeważnie 19-20 st. C.

    Niedziela będzie jeszcze cieplejsza : na wschodzie IMGW prognozuje do 28 st. C , podczas gdy w centrum można liczyć na około 24 stopnie . Koniec weekendu miejscami znowu będzie jednak niespokojny, z przelotnym deszczem i burzami z lokalnym gradem, których można się spodziewać po południu na zachodzie i południowym zachodzie.

    Poprawa utrzyma się jednak tylko dwa dni. Już na samym początku przyszłego tygodnia nadciągnie zdecydowane pogorszenie pogody, które ogarnie całą Polskę.

    Po spokojniejszym pogodowo weekendzie od poniedziałku czeka nas kolejne załamanie pogody w wielu miejscach W poniedziałek w praktycznie wszystkich regionach zrobi się pochmurnie i w wielu miejscach możliwe będą burze z lokalnym gradobiciem i porywami wiatru do 65 km/h. Mimo wszystko dalej będzie ciepło : około 24 st. C w centrum do 28 st. C we wschodniej części kraju. Bardzo możliwe, że na początku przyszłego tygodnia IMGW wystosuje szereg nowych ostrzeżeń pogodowych.

    We wtorek deszcze i burze również wystąpią w wielu miejscach kraju, jednak powinny być słabsze niż poprzedniego dnia. Wiele wskazuje na to, że z czasem warunki się stopniowo poprawią.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era