
W skrócie
Stany Zjednoczone we współpracy z Syrią, Jordanią, Turcją, Libanem i Egiptem rozwijają projekt alternatywnych szlaków transportowych i energetycznych wobec cieśniny Ormuz, który ma być realizowany w ciągu dwóch lat.
Projekt zakłada tworzenie zróżnicowanych korytarzy lądowych i logistycznych, aby zmniejszyć strategiczne znaczenie cieśniny Ormuz i zwiększyć odporność regionalnych łańcuchów dostaw.
Konflikt w regionie doprowadził do zablokowania cieśniny Ormuz przez Iran, co spowodowało wzrost cen ropy i gazu oraz potwierdziło znaczenie tego szlaku dla globalnej energetyki.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według wysłannika prezydenta USA do Syrii i Iraku Thomasa Barracka projekt ma doprowadzić do ograniczenia strategicznego znaczenia jednego z najważniejszych szlaków energetycznych świata w ciągu najbliższych dwóch lat.
O inicjatywie Barrack mówił podczas posiedzenia amerykańsko-irackiej izby handlowej w Waszyngtonie . Jak przekazał, program realizowany jest wspólnie z:
Są to państwa położone na zachód i północ od Cieśniny Ormuz .
Według przedstawiciela administracji USA przedsięwzięcie opiera się na zasadzie tzw. "dostaw zapobiegawczych" i ma zwiększyć odporność regionalnych łańcuchów dostaw.
Plan USA. Alternatywne korytarze zamiast transportu przez Ormuz