Katarzyna Cichopek na razie nie doczeka się przeprosin i zadośćuczynienia od "Super Expressu". Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo prezenterki przeciwko tabloidowi. Wyrok jest nieprawomocny.
Katarzyna Cichopek domagała się od wydawcy "Super Expressu" (Grupa ZPR Media) przeprosin, 70 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i usunięcia tekstów na jej temat z serwisu internetowego, które opublikował w 2024 r. o jej życiu prywatnym i zawodowym. Sprawę skomentowała pełnomocniczka wydawcy "SE".
WIDEOTak mieszkają Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski. Marmur i złoto
Katarzyna Cichopek przegrywa z tabloidem. Sąd wydał wyrok
"Sąd dał wyraźny sygnał, że osoba powszechnie znana, która ujawnia informacje na temat swojego życia prywatnego, musi się liczyć z tym, że jej aktywność będzie przedmiotem oceny ze strony mediów " – podkreśla mecenas Magdalena Dziubczyk w rozmowie z redakcją Wirtualnych Mediów.