
W skrócie
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział dalsze zwiększanie presji na Ukrainę i podkreślił, że Rosja nie zignoruje działań Europy "mających na celu eskalację konfliktu".
Podczas rozmowy telefonicznej szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow przekazał Władimirowi Putinowi informacje o zmasowanym ataku na Kijów i inne obszary.
W wyniku nocnego ataku na Kijów zginęło co najmniej 17 osób, kilkadziesiąt zostało rannych, a ostrzał objął głównie budynki mieszkalne i infrastrukturę cywilną.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Dziś rano, podczas codziennego raportu dla Naczelnego Dowódcy, szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow poinformował o wynikach zmasowanego ataku odwetowego przeprowadzonego przez rosyjskie siły zbrojne na Kijów i inne obszary zaludnione, oczywiście w kontekście ataków wyłącznie na cele wojskowe lub niemal wojskowe" - przekazał Dmitrij Pieskow.
Jak zaznaczył, Gierasimow nie spotkał się osobiście z Władimirem Putinem . - To była rozmowa telefoniczna - stwierdził. Zapowiedział też, że " Rosja będzie nadal zwiększać presję na reżim w Kijowie, aby osiągnąć swoje cele".