
„Lekarze doskonale wiedzą, że z decyzji dotyczących tzw. kominów płacowych na pewno się nie wycofamy” - mówi w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej” szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. To jedna z wielu reform, jakie polityczka chce wprowadzić w odpowiedzi na pogłębiający się kryzys ochrony zdrowia i skandal wokół Szpitala Południowego.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie zasady limitów wynagrodzeń dla lekarzy są proponowane przez ministerstwo.
Dlaczego wprowadzane są reformy mające ograniczyć patologie finansowe w służbie zdrowia.
Co przewiduje system centralnej e-kolejki na zabiegi planowe do 2026 roku.
Które rozwiązania mają na celu uporządkowanie zatrudnienia lekarzy w wielu placówkach.
Sobierańska-Grenda: Nadszedł moment na postawienie granicy
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Jolanta Sobierańska-Grenda broni proponowanej maksymalnej stawki dla lekarzy na poziomie 240 zł za godzinę jako uczciwie wyliczonej, deklarując przy tym gotowość do rozmów ze środowiskiem lekarskim. Szefowa Ministerstwa Zdrowia zauważa, że dyskusja dotycząca limitów w wynagrodzeniach lekarzy toczy się co najmniej od dwóch, trzech lat.
„Kiedy pojawiły się informacje w przestrzeni publicznej o zarobkach na poziomie 3 mln zł rocznie, o pracy spółek lekarskich za 26 tys. zł za godzinę, to myślę, że nadszedł odpowiedni moment na postawienie granicy. To jest sytuacja, która wymaga reakcji. Na to nie ma zgody ” - mówi ministra zdrowia cytowana przez „Rzeczpospolitą”.
Sobierańska-Grenda podkreśliła, że po czwartkowym spotkaniu z Naczelną Radą Lekarską „lekarze doskonale wiedzą, że z decyzji dotyczących tzw. kominów płacowych na pewno się nie wycofamy” .
Jakie reformy czekają służbę zdrowia?
Zaprezentowany przez Ministerstwo Zdrowia program reform ma uderzyć w patologie finansowe i tzw. „lekarzy walizkowych”, którzy krążą między wieloma placówkami medycznymi. Głównym punktem reformy jest wprowadzenie maksymalnego limitu wynagrodzeń dla pracowników medycznych opłacanych z NFZ . Oprócz tego resort planuje:
Wprowadzenie maksymalnych poziomów wydatków na pensje w budżetach szpitali (obecnie pochłaniają one średnio aż 81,3 proc. środków z NFZ)
Całkowity zakaz zawierania umów przez szpitale z tzw. spółkami lekarskimi
Obowiązek pracy medyków na co najmniej pół etatu w jednym miejscu (praca w innych placówkach będzie wymagała zgody pracodawcy)
Uruchomienie do końca 2026 r. centralnej e-kolejki na zabiegi planowe
Ministra zdrowia, pytana o szczegóły e-kolejki, czyli zapowiedzianego przez resort rozwiązania, które ma zostać wprowadzone do końca tego roku, wyjaśniła, że dzięki temu rozwiązaniu pacjent nie tylko będzie wiedział o terminach leczenia, ale także będzie miał wybór - będzie mógł np. wskazać konkretny szpital, jeśli zależy mu na leczeniu w wybranej placówce.
Jednak to nadal szpital będzie podejmował decyzje medyczne i organizował pracę oddziału. „ System ma uporządkować zasady oczekiwania i zapewnić transparentność , a nie zastępować procesy kliniczne” - podkreśliła.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje