Terminarz
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 6 lip, 5:04\ \ \ \ \ Meksyk\ \ \ 2\ \ \ \ \ Anglia\ \ \ 3 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 6 lip, 23:01\ \ \ \ \ Portugalia\ \ \ 0\ \ \ \ \ Hiszpania\ \ \ 1 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 7 lip, 3:58\ \ \ \ \ Stany Zjednoczone\ \ \ 1\ \ \ \ \ Belgia\ \ \ 4 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 7 lip, 20:05\ \ \ \ \ Argentyna\ \ \ 3\ \ \ \ \ Egipt\ \ \ 2 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 8 lip, 0:50\ \ \ \ \ Szwajcaria\ \ \ 0\ \ (4)\ \ \ \ \ Kolumbia\ \ \ 0\ \ (3) Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 10 lip, 0:00\ \ \ \ \ Francja\ \ \ 2\ \ \ \ \ Maroko\ \ \ 0 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 10 lip, 22:59\ \ \ \ \ Hiszpania\ \ \ 2\ \ \ \ \ Belgia\ \ \ 1 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 12 lip, 1:46\ \ \ \ \ Norwegia\ \ \ 1\ \ \ \ \ Anglia\ \ \ 2 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 12 lip, 5:44\ \ \ \ \ Argentyna\ \ \ 3\ \ \ \ \ Szwajcaria\ \ \ 1 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 14 lip, 22:59\ \ \ \ \ Francja\ \ \ 0\ \ \ \ \ Hiszpania\ \ \ 2 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 15 lip, 23:03\ \ \ \ \ Anglia\ \ \ 1\ \ \ \ \ Argentyna\ \ \ 2 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 19 lip, 1:01\ \ \ \ \ Francja\ \ \ 4\ \ \ \ \ Anglia\ \ \ 6 Przejdź do relacji
Mistrzostwa świata, faza pucharowa\ \ \ Zakończony 20 lip, 0:02\ \ \ \ \ Hiszpania\ \ \ 1\ \ \ \ \ Argentyna\ \ \ 0 Przejdź do relacji
Ekstraklasa
Reprezentacja Polski
Liga Mistrzów
LaLiga
Premier League
Bundesliga
Serie A
Ligue 1
Liga Europy
Liga Konferencji
1 Liga
Puchar Polski
Puchar Tymbarku
Oto największy przegrany MŚ 2026. W kraju wrze. "Najgorsi"
Lothar Matthäus
21 lipca 2026, 18:03
208
\ Dodaj w Google
FacebookLinkedInWhatsAppXKopiuj linkLink skopiowany
Lawina krytyki pod adresem Niemców nie ma końca. Po zakończeniu MŚ 2026 reprezentacja Juliana Nagelsmanna jest ciągle krytykowana. Teraz litości dla niej nie miał Lothar Matthaeus. Oto co były reprezentant Niemiec napisał w swoim felietonie dla "Bilda".
Posłuchaj artykułu
x1
x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Icon Sportswire / Getty Images
Reprezentacja Niemiec
Gratulacje dla Hiszpanii za tytuł mistrza świata! Drużyna Luisa de la Fuente była najlepsza pod każdym względem w całym turnieju — pod względem umiejętności, wytrzymałości i ducha walki. Byli też prawdziwą drużyną, prezentując najwyższy poziom dyscypliny taktycznej. Właśnie tak zasłużenie zostaje się mistrzem świata.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
ME mają dla polskich siatkarzy dodatkową stawkę. "Trafiona zmiana"
ME mają dla polskich siatkarzy dodatkową stawkę. "Trafiona zmiana"
live
00:00
HD
Jakość
×- 1080p HD
Mistrzostwa świata za nami. Minęło już kilka dni i czas na podsumowanie. Co poszło dobrze, a co źle? Zacznijmy od tego, co złe — żebyśmy mogli zakończyć pozytywnie.
Włosi przyniosły moim zdaniem największy wstyd, ponieważ nie znalazły się nawet wśród 48 uczestniczących drużyn. Ale Niemcy plasują się tuż za nimi, ponieważ po raz kolejny nie udało im się pokazać na boisku jakości, jaką posiadają nasi zawodnicy. Występ reprezentacji był nieprzekonujący w meczach z Wybrzeżem Kości Słoniowej, Ekwadorem i Paragwajem.
Jedynym spotkaniem, w którym zagrali lepiej, był mecz z Curacao. Ale Curacao było bardzo przy tym bardzo naiwne w pierwszym meczu, ponieważ chciało grać po swojemu. Gdyby zbudowali mur obronny tak jak w dwóch kolejnych meczach, też mielibyśmy wtedy problemy. Mogłoby być lepiej, gdybyśmy dostali sygnał ostrzegawczy już na samym początku.
Biorąc pod uwagę, że inni byli lepsi pod względem ducha walki i sprawności biegowej, to również kwestia mentalności i nastawienia. Nadal nie mogę pojąć, dlaczego tak wcześnie odpadli, mając tak dobrych zawodników. Prawda jest taka: Niemcy wypadli gorzej niż w fazie grupowej w 2018 r., a także gorzej niż w 2022 r. Pod względem stylu gry był to najgorszy z trzech ostatnich mundiali.
W 2022 r. Niemcy dorównywały Hiszpanii!
A propos: w Katarze, w przeciwieństwie do tego roku, mieliśmy mnóstwo okazji do strzelenia gola w każdym meczu grupowym. Ostatecznie zakończyliśmy z taką samą liczbą punktów i mieliśmy pecha, że odpadliśmy z reprezentacją Hiszpanii. Przy remisie 1:1 z Hiszpanią nasza drużyna była tak dobra jak oni, mogła nawet wygrać - i wtedy nie odpadlibyśmy.
A oto wisienka na torcie: jedenastu zawodników z tamtej reprezentacji Hiszpanii zostało w niedzielę mistrzami świata. Doświadczony de la Fuente przejął drużynę po ich odpadnięciu z 1/8 finału w Katarze z Marokiem i z powodzeniem ją rozwinął. W naszej obecnej kadrze na mistrzostwa świata nadal znajduje się dziewięciu zawodników, którzy byli już w kadrze w 2022 r.
Postęp? Absolutnie żaden!
Chociaż młody były selekcjoner reprezentacji Julian Nagelsmann popełnił wiele błędów, nie była to wyłącznie jego wina. To, co poszło nie tak w niemieckiej piłce nożnej w ciągu ostatnich trzech i pół roku - co najmniej - musi zostać teraz bezwzględnie zbadane. Jestem pewien, że Juergen Klopp, jako nowy selekcjoner reprezentacji, dopilnuje tego.
Prawda jest taka, że zmarnowaliśmy ten mundial. Tak jak zmarnowaliśmy go w USA w 1994 r., kiedy sam jeszcze grałem. I to w dużej mierze te same błędy i problemy. To mnie irytuje i złości.
Co jeszcze mnie wkurzyło na tym mundialu? Spektakl Trump-Infantino to była przesada! Od wręczenia wymyślonej nagrody pokojowej podczas losowania fazy grupowej, po wspólne wręczenie trofeum mistrzostw świata Hiszpanii. To może być dzielić ludzi, ale moim zdaniem to całkowicie niedopuszczalne, że FIFA zawiesiła czerwoną kartkę dla amerykańskiego napastnika Folarina Baloguna po telefonie Trumpa do Infantino. To nigdy nie powinno się wydarzyć; to była zdrada zasad fair play i samej piłki nożnej.
Ogólnie rzecz biorąc, irytowała mnie pewna amerykanizacja futbolu i jego skrajna komercjalizacja. FIFA już dawno wyprzedała bilety na mecze. Nikt nie potrzebuje przerw na wodę, przynajmniej nie na krytych i klimatyzowanych stadionach; zawodnicy mogą pić podczas meczów. Przerwy na wodę zmieniają zasady gry; nagle zamiast dwóch połówek, są cztery kwarty jak w koszykówce. I oczywiście FIFA i stacje telewizyjne transmitują reklamy w trakcie przerwy - to jest prawdziwy powód ich wprowadzenia.
Uważałem też, że pokaz w przerwie finału jest nieodpowiedni. Świetni wykonawcy, świetna muzyka - ale dlaczego w przerwie, jak w futbolu amerykańskim, przez co przerwa była zdecydowanie za długa? Czemu nie przed meczem? Wreszcie, wściekłość budzą ceny biletów. Były tańsze bilety, ale najwyraźniej było ich niewiele. Ogólnie rzecz biorąc, koszty dla kibiców, zwłaszcza w USA, były zbyt wysokie. To prawdopodobnie zbyt romantyczny plan, ale chciałbym, żeby piłka nożna pozostała piłką nożną - dla wszystkich!
Ale przejdźmy do pozytywnych aspektów tego mundialu. Po pierwsze, kibice, którzy tak licznie dopingowali swoje drużyny - pomimo wszystkich trudności, takich jak wysokie koszty, długie podróże przez strefy czasowe i klimatyczne oraz kontrole wjazdowe. "Wioślarze" z Norwegii, Szkocji, Anglii, Argentyny i wielu innych, byli dla mnie prawdziwą przyjemnością. A niemieckich kibiców było więcej niż w Katarze. To kolejny powód, dla którego rozczarowanie jest tak wielkie.
Ogólnie rzecz biorąc, byliśmy świadkami wielu fantastycznych i emocjonujących meczów piłkarskich. Atakujące drużyny, spektakularne powroty. Nie tylko wielkie drużyny spisały się znakomicie - cztery najlepsze drużyny w rankingu FIFA dotarły do półfinałów - ale także wielcy piłkarze. Messi (z wyjątkiem finału), Mbappe, Olise, Rodri, Kane, Bellingham, Haaland, żeby wymienić tylko kilku, sprawili nam, kibicom, ogromną radość. Nie zapominajmy też o zaskakujących reprezentacjach, takich jak Republika Zielonego Przylądka i DR Kongo. Wzbogaciły one mistrzostwa świata - i to nie tylko dlatego, że dotarły tak daleko, jak Niemcy czy Holandia.
Początkowo byłem sceptyczny co do rozszerzenia mistrzostw świata do 48 drużyn. Ale bez tego nie zobaczylibyśmy tak zwanych "mniejszych" drużyn. I dlatego łatwo sobie wyobrazić mistrzostwa świata z 64 drużynami. Pół żartem, pół serio: Włochy na pewno by wróciły. Pod względem organizacyjnym nie byłoby dużej różnicy; byłoby 16 czteroosobowych grup, a do 1/32 finału awansowałyby tylko dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.
Na koniec coś uspokajającego w sprawie reprezentacji Niemiec. Widzę naszych zawodników, czołowe kluby, w których odnoszą sukcesy. Widzę sukcesy naszych młodzieżowych reprezentacji. Jest tam ogromny potencjał. Nie martwię się o przyszłość niemieckiej piłki nożnej. Mam jednak nadzieję, że w końcu zostaną podjęte odpowiednie działania.