
Sprawa zyskała popularność w związku z niedzielnym incydentem w autobusie komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej, gdzie 54-letni mężczyzna zaatakował słownie trzy młode Ukrainki. Naruszył też nietykalność cielesną jednej z nich.
Rosyjskie pochodzenie filmu i aktywność botów
Według analizy firmy Res Futura wydarzenie zostało wykorzystane w internecie do rozpowszechniania antyukraińskich przekazów . Część użytkowników sugerowała, że sytuacja była rzekomo prowokacją lub „ustawką” przygotowaną przez służby albo stronę ukraińską. Analitycy zauważyli, że część takich komentarzy była publikowana w bardzo podobnej formie przez różne konta, co mogło wskazywać na skoordynowane działania.
W tym samym czasie w sieci zaczęto udostępniać inne nagrania, które miały rzekomo przedstawiać podobne zachowania Ukraińców w Polsce. Jednym z takich materiałów był wspomniany film z dwoma nietrzeźwymi mężczyznami w autobusie. Na nagraniu jest też napis w języku polskim: „Nikt palcem nie kiwnie, (...) brak słów, panoszą się, jakby u siebie byli” .
Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) ustaliło jednak, że nagranie nie ma związku z Polską ani z Ukraińcami. Film po raz pierwszy pojawił się w internecie w czerwcu 2026 roku i został nagrany w rosyjskim mieście Jarosław. Potwierdzają to m.in. charakterystyczne wnętrze autobusu oraz piwo marki ESSA widoczne na nagraniu, które jest dostępne w Rosji, ale nie w Polsce. Według CPD oryginalny rosyjski napis na filmie informował, że „skazańcy słuchają muzyki”. Zdaniem organu we wpisach dotyczących filmiku zaobserwowano niezwykle wysoki poziom aktywności rosyjskich botów .
Kolejne fałszywe przekazy po incydencie w Bielsku-Białej
To nie jedyny przykład fałszywych informacji związanych z wydarzeniem w Bielsku-Białej. W mediach społecznościowych pojawił się także rzekomy komentarz, według którego ukraińskie nastolatki miały wcześniej prowokować mężczyznę, m.in. plując na niego i obrażając go. We wpisach twierdzono, że takie informacje potwierdzała lokalna prasa.
Doniesienia zdementował jednak Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej. Spółka poinformowała, że monitoring z autobusu nie potwierdził takich zachowań dziewczyn . Nagranie pokazało jedynie, że jedna z nich wyciągnęła nogi w stronę koleżanki siedzącej niżej. MZK oceniło, że choć takie zachowanie nie było idealne, nie odbiegało od typowych sytuacji spotykanych wśród młodych pasażerów i nie wpływało na komfort innych osób podróżujących autobusem.
Analiza Res Futura wskazała również, że 9 proc. reakcji w sieci miała odpowiadać narracji, według której decyzje prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i „banderyzacja” Ukrainy sprowokowały antyukraińskie nastroje. Według analityków takie przekazy pojawiały się m.in. wśród części komentatorów związanych ze środowiskami Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz części wyborców Prawa i Sprawiedliwości.