
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku w miejscowości Zielonka (woj. warmińsko-mazurskie). W zderzeniu dwóch pojazdów zginął 17-latek, a kilka osób zostało rannych. „Zarządzono sekcję zwłok Nikodema I. oraz badania mające na celu ustalenie, czy w czasie zdarzenia mógł być pod wpływem alkoholu lub innych podobnie działających substancji. Oczekujemy również na wyniki badań lekarskich pozostałych uczestników zdarzenia” - poinformował prok. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak doszło do wypadku w Zielonce.
Kto kierował samochodami uczestniczącymi w wypadku.
Jakie działania podjęła prokuratura w sprawie wypadku.
Które osoby odniosły obrażenia w wyniku wypadku.
Wypadek w Zielonce
Do wypadku doszło 13 lipca na drodze krajowej nr 58 w miejscowości Zielonka pod Szczytnem . Jak relacjonowała policja , czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe marki Audi i Volvo. Kierowca pierwszego z pojazdów, 17-letni Nikodem, miał na zakręcie stracić panowanie nad kierownicą i zjechać na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do uderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem , którym kierowała 44-latka. Nastolatek, który nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, zginął na miejscu.
W środę Prokuratura Rejonowa w Szczytnie wszczęła śledztwo w tej sprawie, informując o dotychczasowych ustaleniach. „W pojeździe marki Audi poza kierującym znajdowało się jeszcze czterech mężczyzn w wieku od 16 do 33 lat. Natomiast w pojeździe marki Volvo poza osobą kierującą było jeszcze troje pasażerów. W wyniku zderzenia kierujący pojazdem marki Audi Nikodem I. doznał obrażeń ciała, które skutkowały jego śmiercią ” - poinformował prok. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Prokuratura bada sprawę
Jak dodał przedstawiciel prokuratury, dwaj pasażerowie Audi doznali poważnych obrażeń i zostali przetransportowani do szpitali w ciężkim stanie , a pozostałych dwóch zostało przebadanych. Dwoje pasażerów Volvo zostało natomiast zabranych do szpitala w Szczytnie. Śledczy podkreślają, że 17-letni Nikodem nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Prokurator nadzorował prowadzone na miejscu zdarzenia oględziny. Samochody zostały zabezpieczone do dalszych czynności.
„Śledztwo aktualnie jest w toku. Zarządzono sekcję zwłok Nikodema I. oraz badania mające na celu ustalenie, czy w czasie zdarzenia mógł być pod wpływem alkoholu lub innych podobnie działających substancji. Oczekujemy również na wyniki badań lekarskich pozostałych uczestników zdarzenia ” - przekazał prok. Brodowski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje