
Bangladeska Komisja Antykorupcyjna (ACC) zaciska pętlę wokół trzech byłych prezesów banku centralnego. Śledczy analizują dokumenty dotyczące m.in. dodruku pieniądza, manipulowania limitami zaangażowania kredytowego oraz słynnego cybernapadu na rezerwy walutowe zapisane na rachunkach w Nowym Jorku. Skala nadużyć trwających 15 lat, odsłania kulisy systemowej korupcji na szczytach władzy jednego z najgęściej zaludnionych krajów świata.
Na celowniku ACC jest trzech kolejnych prezesów Banku Centralnego Bangladeszu (BCB) : Atiur Rahman, Fazle Kabir oraz Abdur Rouf Talukder, którzy urzędowali w latach 2009-2024. Lista zarzutów jest porażająca – od nadużycia władzy i prania pieniędzy, aż po bezpośrednie sterowanie płynnością sektora bankowego pod dyktando wpływowych grup, takich jak S Alam Group jeden z największych konglomeratów Bangladeszu.
Prezesi banku centralnego na celowniku śledczych
Atiur Rahman (prezes od maja 2009 r. do marca 2016 r.) jest wiązany m.in. ze sprawą kradzieży 101 mln USD z rezerw bank centralnego oraz z osobnymi zarzutami dotyczącymi nadużyć kredytowych . Z kolei Fazle Kabir (prezes od marca 2016 r. do lipca 2022 r.) i Abdur Rouf Talukder (prezes od lipca 2022 r. do sierpnia 2024 r.) są objęci szerszymi dochodzeniami dotyczącymi nieprawidłowości w całym systemie bankowowym i możliwego ukrywania problemów sektora .
Chociaż już w maju 2025 r. ACC zwróciła się do ówczesnego prezesa banku, Ahsana Habiba Mansura z szeregiem pytań i wniosków o udostępnienie dokumentów, to wydaje się, że śledztwo w tej sprawie przyspieszyło po tym, jak 21 maja tego roku sąd skazał Saifula Alama Masuda , założyciela i prezesa S Alam Group, na 5 miesięcy pozbawienia wolności za brak spłaty kredytu zaciągniętego w Islami Bank Bangladesh, nad którym Masud wcześniej sprawował całkowitą kontrolę właścicielską.
Zmiana władzy w Bangladeszu
Nie bez znaczenia jest także zmiana władzy w Bangladeszu po masowych protestach, które skończyły się głośną ucieczką z kraju pani premier Sheikh Hasina w sierpniu 2024 roku. Po tych wydarzeniach na czele rządu tymczasowego stanął ekonomista i laureat pokojowej Nagrody Nobla Muhammad Yunus. Później Tarique Rahman ze swoją Narodową Partią Bangladeszu odnieśli miażdżące zwycięstwo w wyborach powszechnych w lutym 2026 roku.
Bangladeska Komisja Antykorupcyjna systematycznie rozszerza dochodzenie . W czerwcu tego roku ACC zwróciła się do BCB o kolejną partię dokumentów, a 1 lipca poinformowano, że otrzymana część obecnie jest poddawana analizie . Urzędnicy zapowiedzieli, że jeśli przekazane informacje okażą się niekompletne, ACC wyśle kolejne wezwanie do udostępnienia pozostałych dokumentów.
Kradzież rezerw walutowych
Równolegle ACC żąda pełnego wglądu w raporty dotyczące cyberbezpieczeństwa banku po słynnym napadzie hakerskim z 5 lutego 2016 roku, kiedy to z kont w nowojorskim Fedzie zniknęło 101 milionów dolarów rezerw walutowych Bangladeszu. Przypomnijmy: 81 mln USD trafiło na Filipiny, a 20 mln USD na Sri Lankę (ten przelew anulowano tylko przez błąd ortograficzny hakerów). Próba rozliczenia tej sprawy przed sądem w Dhace zamieniła się jednak w farsę – termin złożenia raportu śledczego został właśnie odroczony po raz 96., tym razem na sierpień.
Drukarka pieniędzy na żądanie
Z punktu widzenia polityki monetarnej najbardziej interesujący wydaje się mechanizm ręcznego sterowania płynnością sektora. W czasie kadencji Abdura Roufa Talukdera (2022–2024) bank centralny miał uruchomić masowy druk pieniądza bez pokrycia, by ratować prywatne instytucje finansowe powiązane z S Alam Group. Zamiast rygorystycznego egzekwowania prawa, regulator systematycznie luzował obostrzenia ostrożnościowe.
Ponadto kluczowe punkty dochodzenia obejmują także ł amanie limitów zaangażowania i dotyczą zgód wydawanych w 2016 r. oraz w latach 2020–2024, które pozwalały na koncentrację kapitału w rękach zaledwie kilku podmiotów , oraz ukrywanie strat, rozumianą jak masowe restrukturyzacje wielkich kredytów, które fałszowały realną kondycję sektora bankowego, którego krajowy bank centralny jest nadzorcą.
Najbardziej jaskrawym przykładem w tym obszarze jest afera AnonTex i Janata Bank , gdzie straty netto z tytułu wyprowadzania kapitału przez fałszywe dokumenty i omijanie limitów kredytowych szacowano początkowo na 2,97 mld taka (Tk), a po weryfikacji kwota ta skoczyła do 5,31 mld taka, by po doliczeniu odsetek osiągnąć poziom ponad 11,30 mld taka (ok. 92 mln dolarów).
Nowa władza, nowe kontrowersje
W komentarzu dla magazynu Central Banking, Mustafa Mujeri, były główny ekonomista Banku Bangladeszu powiedział, że nie sądzi, aby śledztwo miało „jakikolwiek wpływ” na reputację Banku Bangladeszu – „wręcz przeciwnie, jeśli sprawiedliwości stanie się zadość, wzrośnie wiarygodność tej instytucji”. Wobec Banku pojawiły się w tym roku jednak nowe kontrowersje , kiedy po tegorocznych wyborach, nastąpiła nagła zmiana na fotelu szefa Banku Centralnego Bangladeszu.
Wspomniany Ahsan Habib Mansur, który ściśle współpracował z komisją antykorupcyjną został 25 lutego zastąpiony przez Mostaqura Rahmana . Kontrowersje budzi fakt, że Rahman to były dyrektor generalnym firmy odzieżowej i nie miał żadnego doświadczenia w ekonomii ani polityce pieniężnej. Nominacja spotkała się z krytyką ze względu na jego interesy biznesowe i powiązania z rządzącą Partią Narodową Bangladeszu.
Zatłoczony jak Bangladesz
Bangladesz jest jednym z najgęściej zaludnionych państw świata . Kraj jest obszarowo (148,46 tys. km2) niemal o połowę mniejszy od Polski, podczas gdy jego ludność jest ponad 4,5 razy większa i wynosi przeszło 175 mln mieszkańców. Nominalne PKB kraju wynosi ponad 500 mld USD, ale w przeliczeniu na głowę mieszkańca to niespełna 3000 USD . W Polsce PKB per capita jest ponad 10. razy większe. Rezerwy walutowe Bangladeszu wynosiły na koniec maja 2026 r. ponad 34,5 mld USD.