RAK
    30 tys. zł miesięcznie bez podatku. Nowe stanowisko fiskusa ws. usług seksualnych

    30 tys. zł miesięcznie bez podatku. Nowe stanowisko fiskusa ws. usług seksualnych

    1242 odsłon
    30 tys. zł miesięcznie bez podatku. Nowe stanowisko fiskusa ws. usług seksualnych

    Aktualizacja: 03.07.2026 14:06 Publikacja: 03.07.2026 12:14 Foto: shutterstock.com Czy pani, która uprawia seks za pieniądze, musi rozliczyć się z fiskusem? Nie musi. Dlaczego? Ponieważ „przychody wynikające z zachowań,

    Foto: shutterstock.com

    Czy pani, która uprawia seks za pieniądze, musi rozliczyć się z fiskusem? Nie musi. Dlaczego? Ponieważ „przychody wynikające z zachowań, które w żadnych okolicznościach nie mogą być zaakceptowane przez obowiązujący porządek prawny, zostały wyłączone przez ustawodawcę spod działania ustawy o PIT” – czytamy w najnowszej interpretacji skarbówki.

    Wysokie i regularne przychody ze świadczenia usług seksualnych

    Wystąpiła o nią kobieta, która nawiązała bliższe relacje ze swoim znajomym. Umówiła się z nim na „określone czynności o charakterze seksualnym”. Ma za nie dostawać 20 – 30 tys. zł miesięcznie.

    Kobieta informuje, że na świadczeniu usług seksualnych zarabiała również w przeszłości. Na potwierdzenie ma archiwalne ogłoszenia internetowe, dowody opłat za ich zamieszczanie oraz korespondencję z klientami. Przychody były nieregularne i wynosiły od 500 zł do 5 tys. zł miesięcznie. Pieniądze otrzymywała z reguły w gotówce.

    Teraz przychody mają już być regularne. Kobieta podkreśla jednak, że wykonywane przez nią czynności nie są działalnością gospodarczą. Nie są bowiem wykonywane w sposób zorganizowany, nie prowadzi przedsiębiorstwa, nie zatrudnia innych osób. Dodaje też, że ma inne źródło utrzymania – zatrudnienie na podstawie umowy o pracę.

    Kobieta zarabiająca na filmach dla dorosłych musi się dobrze prezentować i mieć odpowiednie rekwizyty. Wymagają tego klienci. Czy wydatki na atrakc...

    Pro

    Fiskus nie weźmie PIT od usług seksualnych

    Czy przychody ze świadczenia „określonych czynności o charakterze seksualnym” są opodatkowane? Nie. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT jej przepisów nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Jak czytamy w interpretacji chodzi o „zachowania, które ze swej istoty są sprzeczne z prawami przyrody, ustawą lub zasadami współżycia społecznego i w konsekwencji w ogóle nie mogą być określone w treści ważnej i wywołującej zamierzone skutki umowy. Są to czynności, które w żadnych okolicznościach i warunkach, jakie przepisy prawa przewidują dla zawarcia wolnej od wad umowy, nie mogą być przedmiotem stosunku cywilnoprawnego, nawet hipotetycznie”. Zalicza się do nich usługi seksualne. Z tego wniosek, że ustawa o PIT nie obejmuje przychodów ze świadczenia takich usług.

    Fiskus nie weźmie podatku od zarobków z prostytucji. Ale nie jest nią seks uprawiany wirtualnie. Dochody z internetowych zabaw trzeba normalnie opo...

    Reasumując, „czynności wykonywane przez panią nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Tym samym nie podlegają również opodatkowaniu – niezależnie od uzyskiwanej przez panią kwoty – podatkiem dochodowym od osób fizycznych, co wynika z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT” – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

    Numer interpretacji: 0112-KDIL2-1.4011.530.2026.3.JK

    Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.

    nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Rzeczpospolita

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era