
PiS włącza się w walkę o odwołanie prezydenta Częstochowy
16 czerwca zawiązał się komitet referendalny, który zaczął zbierać podpisy pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Częstochowy oraz rady miasta. Komitet tworzą osoby nie będące członkami żadnej partii, niektóre w ostatnich wyborach samorządowych kandydowały - bezskutecznie - do rady miasta z Trzeciej Drogi oraz komitetu Wybieram Częstochowę!, który skupiał działaczy społecznych i ruchy miejskie.
PiS w pełni włącza się w kampanię referendalną. Jest w tej sprawie porozumienie z komitetem referendalnym. Będziemy aktywnie zbierać podpisy i zachęcamy do tego mieszkańców oraz członków PiS i sympatyków - poinformowała na konferencji prasowej prezes zarządu częstochowskiego okręgu partii, posłanka Lidia Burzyńska, wspólnie z innym posłem PiS Andrzejem Gawronem. Zdaniem Burzyńskiej ekipa rządząca miastem „doprowadziła do upadku częstochowski samorząd oraz niepowetowanych strat wizerunkowych”. Przypomniała, że zarzuty korupcyjne prokuratura postawiła 20 osobom z Częstochowy i okolic, w tym kilku samorządowcom, m.in. prezydentowi miasta z Lewicy Krzysztofowi Matyjaszczykowi. Wcześniej klub radnych PiS apelował do Matyjaszczyka o dymisję.
Prezydent Częstochowy z zarzutami
Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk (zgadza się na podawanie imienia i nazwiska) został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w lutym br., a prokurator przedstawiła mu dwa zarzuty korupcyjne .
Jeden to przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie, pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla przedsiębiorcy realizującego to zamówienie. Drugi zarzut to przyjęcie od wielu osób korzyści majątkowych nie mniejszych niż w sumie 129 tys. zł.
Sąd nie zgodził się na aresztowanie prezydenta; w ramach decyzji prokuratorskich ma zakaz wchodzenia do urzędu i pełnienia funkcji. Zastępuje go w obowiązkach pierwszy zastępca, Zdzisław Wolski.
Matyjaszczyk konsekwentnie twierdzi, że jest niewinny . Na początku czerwca opublikował na Facebooku treść uzasadnienia Sądu Okręgowego w Katowicach ws. odmowy jego tymczasowego aresztowanie, o co wnosiła prokuratura; z dokumentu wynika, że zarzuty przyjmowania łapówek mogą być oparte na pomówieniu.
Zarzuty dla ponad 20 osób
W śledztwie w sprawie korupcji w Częstochowie zarzuty usłyszało ponad 20 osób, w tym kilku samorządowców - jako pierwszy Bartłomiej S. (PO), były wiceprezydent miasta, a w chwili zatrzymania i aresztowania w październiku 2024 r. wicemarszałek woj. śląskiego. Ostatnią jest zatrzymana 15 czerwca br. partnerka wiceprezydenta Częstochowy Łukasza Kota, Katarzyna D. , pracownica Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Według śledczych miała wręczać łapówki, w sumie 50 tys. zł. Prokuratura zastosowała wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe, dozór policyjny.
Referendum przeprowadza się, gdy jego inicjator przedstawi podpisy przynajmniej 10 proc. spośród uprawnionych do głosowania w gminie. W przypadku Częstochowy jest to 15900 podpisów, a inicjatorzy mają 60 dni na ich zebranie, tj. do 17 sierpnia.