W gminie Stanin w pow. łukowskim zmarł ok. 40-letni mężczyzna, który chwilę wcześniej korzystał z ogólnodostępnego alkomatu przy urzędzie gminy. Według doniesień "Tygodnika Zamojskiego", wezwani medycy prowadzili RKO, lecz życia mężczyzny nie uratowano.
Najważniejsze informacje:
Około 40-letni mężczyzna stracił przytomność po sprawdzeniu trzeźwości w alkomacie przy urzędzie gminy w Staninie.
Zespół ratownictwa medycznego prowadził resuscytację, jednak mężczyzna zmarł na miejscu.
Policja i prokuratura zabezpieczyły ślady i wyjaśniają przebieg zdarzenia.
Bezpośrednia przyczyna śmierci nie została jeszcze ustalona.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie przed budynkiem urzędu gminy w Staninie w powiecie łukowskim - informuje "Tygodnik Zamojski". Mężczyzna podszedł do urządzenia, z którego mieszkańcy mogą od lat dobrowolnie korzystać, by sprawdzić stan trzeźwości. Chwilę po badaniu źle się poczuł i upadł.
Zmarł po skorzystaniu z ogólnodostępnego alkomatu. Trwa wyjaśnianie okoliczności
Świadkowie natychmiast zawiadomili służby. Na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego, który rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo podjętych działań nie udało się przywrócić funkcji życiowych poszkodowanego.
Teren przed urzędem zabezpieczono, a na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady, by odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń. Zgromadzone materiały mają pomóc w ustaleniu, co doprowadziło do nagłego zasłabnięcia.
Według doniesień "Tygodnika Zamojskiego", publiczny alkomat jest zamontowany na ścianie urzędu i od kilku lat służy mieszkańcom do wstępnej weryfikacji trzeźwości. Urządzenie wykorzystywano dobrowolnie, poza formalnymi kontrolami prowadzonymi przez służby.
Przyczyna zgonu pozostaje nieznana
Na tym etapie śledczy nie wskazują bezpośredniej przyczyny śmierci. Wyniki postępowania oraz ewentualne badania mają wyjaśnić, czy doszło do nagłego zdarzenia medycznego niezależnego od działania urządzenia. Na oficjalne ustalenia trzeba poczekać.
Wstępne informacje ograniczają się do relacji świadków oraz czynności na miejscu tragedii. Kolejne komunikaty policji i prokuratury mają doprecyzować sekwencję zdarzeń oraz rozwiać wątpliwości dotyczące roli alkomatu w całej sytuacji.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości