
Jemeńscy rebelianci Huti przyznali się do ataku na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym, po ogłoszeniu przez nich blokady morskiej Arabii Saudyjskiej. Na jednym z nich wybuchł pożar na dziobie. Władze Arabii Saudyjskiej poinformowały, że załoga statku jest bezpieczna.