Ponad dwa miesiące po obaleniu gabinetu Ilie Bolojana główne rumuńskie ugrupowania wciąż nie są w stanie porozumieć się w sprawie utworzenia nowego rządu. Dzieje się to w wyjątkowo trudnym momencie: kraj mierzy się z najpoważniejszym od lat kryzysem gospodarczym i wdrażaną od lata 2025 r. bolesną społecznie reformą konsolidującą finanse publiczne, a u jego granic trwa wojna rosyjsko-ukraińska, której efektem są regularne naruszenia jego przestrzeni powietrznej i wód terytorialnych przez rosyjskie i ukraińskie drony. Od 5 maja br.
Czytaj cały artykuł u źródła — OSW — Ośrodek Studiów Wschodnich