Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 16:20 w niedzielę.
Mieszkaniec Jaworzna otrzymał kopertę sygnowaną przez bank. Po otwarciu wysypał się z niej biały proszek - przekazał w TVN24 młodszy kapitan Michał Dyl z Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie.
Akcja służb w Jaworznie Źródło zdjęcia: TVN24 Mieszkaniec, myśląc, że jest to substancja niebezpieczna bądź zakazana, zadzwonił na 112. Na miejsce zdarzenia - przy ul. Grunwaldzkiej - zadysponowano policję, trzy zastępy strażackie oraz pluton chemiczny do rozpoznania substancji.
Paczek nikt nie odbierał, ale do nadawców wracały puste
Akcja strażaków w Jaworznie. Służby zbadały proszek
Strażacki pluton chemiczny pobrał proszek w całości, aby zbadać go pod kątem ewentualnych zagrożeń. - Urządzenia nie wykryły obecności związków zawartych w bazie tych urządzeń. Wykluczone zostało zagrożenie biologiczne, radiologiczne, pH substancji było obojętne - przekazał Dyl w niedzielę wieczorem w TVN24. Pytany, czy mogły to być narkotyki, zwrócił uwagę, że urządzenia, którymi wykonano badania - wykrywają również substancje zakazane.
Strażak przyznał, że "bardzo ciężko powiedzieć", co mogło znaleźć się w kopercie.
Akcja służb w Jaworznie Źródło zdjęcia: TVN24 Akcja strażaków w Jaworznie Źródło zdjęcia: TVN24 Akcja służb w Jaworznie Źródło zdjęcia: TVN24