RAK
    Wyczyn samotnego psa. Przemierzył dziesiątki kilometrów górskich szlaków

    Wyczyn samotnego psa. Przemierzył dziesiątki kilometrów górskich szlaków

    860 odsłon
    Wyczyn samotnego psa. Przemierzył dziesiątki kilometrów górskich szlaków

    Po Tatrach Wysokich wędrował bezpański pies, który według obliczeń dziennikarzy przeszedł co najmniej 140 kilometrów. W piątek został złapany przez obrońców praw zwierząt. W górach, po polskiej stronie, najprawdopodobniej jest jeszcze jeden pies.

    pixabay/Cesta za domovom Bezpański pies przez ponad tydzień samotnie wędrował po Tatrach . Zwierzę miało przemierzyć 140 kilometrów w górach - przekazał portal hnonline.sk. Pierwsza informacja o tym, że po słowackiej stronie Tatr wędruje pies bez opiekuna, pojawiła się 30 czerwca.

    Zwierzę w kolejnych dniach było widziane na Krywaniu, przy Schronisku pod Rysami, nad Popradzkim Stawem i Szczyrbskim Jeziorem oraz w innych charakterystycznych miejscach Tatr. Pies nocami schodził w doliny, a następnego dnia wracał na wyższe szlaki turystyczne.

    Samotny pies przemierzył Tatry. Pokonał dziesiątki kilometrów górskich szlaków

    Pies mógł na terenie parku narodowego stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt i turystów, dlatego próbowali go schwytać członkowie słowackiego obywatelskiego stowarzyszenia "Droga do domu".

    Według nich zwierzę przywędrowało z Polski. Podchodziło do turystów, po czym uciekało . Nie chciało zakończyć swojej górskiej wędrówki i z czasem traciło zaufanie do osób próbujących je schwytać.

    W piątek wieczorem, po kilku dniach starań, udało się go złapać do klatki-pułapki . Według ratowników ten górski włóczęga okazał się nieśmiałym psem, który szuka bliskości człowieka . Dostał imię Bernard na cześć patrona alpinistów, turystów, narciarzy i ratowników górskich.

    Ratownicy przypuszczają, że Bernard przed przybyciem na słowacką stronę gór wędrował już od kilku tygodni po polskiej stronie Tatr . Na kilku wcześniejszych zdjęciach został sfotografowany z jeszcze jednym, identycznym psem - najprawdopodobniej bratem. Ten drugi nadal jest na wolności. Ostatnio był widziany w rejonie Doliny Kościeliskiej.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era