W kopalni miedzi w Lubinie zakończono ewakuację po silnym wstrząsie odczuwalnym w Zagłębiu Miedziowym. Według doniesień TVN24, akcja objęła rejon zagrożenia pod ziemią i zakończyła się powodzeniem - górnicy wrócili na powierzchnię.
Najważniejsze informacje:
Rano w rejonie Lubina odczuwalny był silny wstrząs górniczy.
Akcja ewakuacyjna w kopalni trwała od godz. 8.11 do popołudnia.
KGHM o godz. 13.30 potwierdził, że "wszyscy górnicy są bezpieczni".
Wstrząs określono jako powyżej 4. stopnia w skali Richtera.
Tyle emerytury dostaje 42-letni Marcin Gortat. Przez 11 lat grał w USA
Ewakuacja w kopalni miedzi w Lubinie ruszyła natychmiast po porannym wstrząsie. Działania prowadzono w wyznaczonym rejonie zagrożenia, a załoga była sukcesywnie wycofywana na powierzchnię. Według doniesień, wstrząs był wyraźnie odczuwalny w okolicy miasta.
Ewakuacja górników w Lubinie po silnym wstrząsie. "Wszyscy są bezpieczni"
Informacje o zdarzeniu napływały od rana z regionu. Zgłoszenia o silnym drżeniu ziemi przekazywali mieszkańcy, a potwierdził je przedstawiciel KGHM Polska Miedź S.A. Spółka uruchomiła procedury bezpieczeństwa typowe dla takiej sytuacji.
Do południa na powierzchnię wycofano 19 z 20 pracujących pod ziemią. O godz. 13.30 KGHM poinformował o zakończeniu działań i bezpiecznym powrocie całej załogi. Spółka monitorowała sytuację w zagrożonym rejonie do czasu potwierdzenia pełnego bezpieczeństwa.
Według KGHM, wstrząsy w Zagłębiu Miedziowym zdarzają się regularnie, ale sobotni był silniejszy niż przeciętnie. Mirosław Kuk wskazał, że jego magnituda została określona jako powyżej czterech stopni w skali Richtera, co w warunkach kopalni uznaje się za odczuwalne i silne.
Zakłady Górnicze Lubin to najstarsza kopalnia w polskim Zagłębiu Miedziowym. Eksploatuje polimetaliczną rudę, z której pozyskuje się głównie miedź oraz srebro. Regularne procedury bezpieczeństwa w takich zakładach obejmują m.in. natychmiastowe wycofanie załóg z zagrożonych rejonów i bieżący nadzór geologiczny.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości