Najważniejsze informacje:
Szef MSZ udzielił wywiadu, w którym wskazał, że Rosja zmienia swoje podejście tylko wtedy, gdy ponosi militarne klęski.
Radosław Sikorski ostrzegł zachodnich partnerów, że to Polska stała się aktualnie głównym celem rosyjskich działań hybrydowych i sabotażowych.
Polityk zabrał także głos w sprawie kryzysu migracyjnego oraz trudności w odbudowywaniu praworządności w kraju.
Madonna na Open’erze? Wielka niespodzianka światowej gwiazdy
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski udzielił głośnego wywiadu flamandzkiemu dziennikowi "De Morgen", w którym w zdecydowany sposób podsumował aktualną postawę Władimira Putina i Federacji Rosyjskiej wobec konfliktu w Ukrainie.
Szef polskiej dyplomacji zasugerował, że o wstrzymaniu działań wojennych i negocjacjach nie decydują żadne zawiłości geopolityczne, ale wyłącznie wola kremlowskiego dyktatora.
Polska głównym celem hybrydowego ataku Rosji
Podczas rozmowy Radosław Sikorski otwarcie przypomniał zachodnim partnerom, jak wielkie zagrożenie wisi obecnie nad naszą granicą. Polityk jednoznacznie ocenił, że Polska pozostaje "głównym celem" trwającej rosyjskiej wojny hybrydowej.
Na poparcie tych słów wyliczył incydenty z ostatnich miesięcy: zorganizowane kampanie dezinformacyjne, silne ataki w cyberprzestrzeni, a także bezpośrednie próby prowokowania fizycznego sabotażu i uderzania w krajową infrastrukturę krytyczną. Przywołał między innymi sprawę prób sabotażowania sieci kolejowej z listopada zeszłego roku. To właśnie ten incydent zadecydował o oficjalnym zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Gdańsku.
Polityk nawiązał również do głośnej sprawy tajemniczego zabójstwa rosyjskiego rysownika Siemiona Skriepieckiego w rejonie polsko-białoruskiej granicy. Zaznaczył przy tym, że jeśli ostatecznie udowodni się odpowiedzialność Kremla za tę zbrodnię, będzie to oznaczało "nową eskalację" i przekroczenie kolejnej czerwonej linii przez państwo, które dopuściło się aktu zabójstwa już na terytorium sojuszu.
Minister ostrzega przed powrotem skrajnej prawicy w Europie
Obok polityki wschodniej szef dyplomacji odniósł się także do palącego problemu imigracji, udzielając wywiadu holenderskiemu pisarzowi Ilji Leonardowi Pfeijfferowi. Sikorski uznał, że państwa unijne powinny prowadzić znacznie bardziej restrykcyjną i zdecydowaną politykę wobec napływu obcych obywateli. Jak zaznaczył, lekceważenie tego problemu doprowadzi ostatecznie do lawinowego przejmowania władzy w Europie przez ugrupowania skrajnie prawicowe.
W kontekście tym wspomniał, że po przejęciu władzy Koalicja Obywatelska nie tylko utrzymała zaporę zbudowaną na granicy z Białorusią, ale także uregulowała i zaostrzyła przepisy dotyczące łamania granicy państwowej. Sikorski uderzył przy tym w swoich poprzedników, zarzucając rządowi PiS prowadzenie kraju w "kierunku modelu węgierskiego". Wskazał również, że proces odwracania tych politycznych skutków i odbudowy praworządności jest bardzo utrudniony z uwagi na twardą postawę i kolejne weta prezydenta Karola Nawrockiego.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Absolwentka dziennikarstwa na Collegium Civitas, obecnie studentka politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z mediami związana już od czasów liceum. Sądeczanka na emigracji w Warszawie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości