
Premier Donald Tusk zapowiedział pilne zmiany w systemie ochrony zdrowia. Po wtorkowym spotkaniu z ministrą zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą oraz przedstawicielami Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował, że przygotowywane są rozwiązania dotyczące m.in. wynagrodzeń w publicznej ochronie zdrowia, wyceny świadczeń, organizacji pracy szpitali oraz likwidacji tzw. saloników VIP.
Z tego artykułu dowiesz się:
Co premier Donald Tusk powiedział po spotkaniu z ministrą zdrowia ws. reformy.
Które obszary będą objęte przygotowanym pakietem zmian.
Dlaczego premier chce zlikwidować tzw. saloniki VIP.
Co ministerstwo planuje w zakresie wynagrodzeń w ochronie zdrowia.
Premier po spotkaniu z szefową MZ: zmiany do wdrożenia w trybie pilnym
We wtorek premier spotkał się z ministrą zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą i przedstawicielami Narodowego Funduszu Zdrowia . Był to wyznaczony wcześniej przez szefa rządu termin na przedstawienie konkretnych propozycji zmian w ochronie zdrowia. Szef rządu poinformował, że przez ostatnie kilkadziesiąt godzin Ministerstwo Zdrowia i NFZ intensywnie pracowały nad pakietem rozwiązań.
Jak podkreślił podczas posiedzenia Rady Ministrów, część zmian będzie wymagała nowelizacji ustaw, jednak te, które mogą zostać wprowadzone decyzjami rządu, Ministerstwa Zdrowia i NFZ, mają zostać wdrożone jak najszybciej. - Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają, ale nie ma odwrotu od tej drogi - zapowiedział premier.
Premier zapowiedział, że wszystkie rozwiązania niewymagające zmian ustawowych będą wdrażane niezwłocznie przez rząd, Ministerstwo Zdrowia i NFZ. - Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń i będziemy dalej działać na rzecz, nomen omen, uzdrowienia sytuacji w ochronie zdrowia wszędzie tam, gdzie to w trybie pilnym jest możliwe - podkreślił.
Szef rządu zaznaczył jednocześnie, że celem zdecydowanych posunięć z jego strony nie jest poszukiwanie winnych. Dodał jednak, że osoby odpowiedzialne za nieprawidłowości nie unikną konsekwencji.
Rząd chce zmian w wynagrodzeniach i organizacji pracy szpitali
Z zapowiedzi premiera wynika, że przygotowany pakiet obejmuje przede wszystkim trzy obszary: system wynagrodzeń w ochronie zdrowia, wycenę świadczeń oraz organizację pracy szpitali. Jednym z najważniejszych tematów są tzw. kominy płacowe. Rząd chce zwiększyć przejrzystość wynagrodzeń w publicznej ochronie zdrowia i stworzyć mechanizmy pozwalające skuteczniej identyfikować nadużycia. - Bardzo proszę, abyście zaakceptowali zamysł rządu, by odpowiednia instytucja w Ministerstwie Zdrowia miała wgląd w to, kto ile zarabia w publicznej ochronie zdrowia - powiedział Donald Tusk.
Wśród zapowiadanych zmian znalazły się również rozwiązania dotyczące organizacji pracy szpitali oraz wyceny świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Szczegóły propozycji mają zostać przedstawione w środę przez Ministerstwo Zdrowia.
"Saloniki VIP muszą zniknąć"
Premier odniósł się także do ujawnionych w ostatnich dniach informacji dotyczących funkcjonowania części szpitali, w tym przypadków przyjmowania pacjentów poza kolejnością. - Trzeba doprowadzić do systemowych rozwiązań, które uporają się z tymi najbardziej oburzającymi praktykami. Mam na myśli tzw. saloniki VIP. To zjawisko musi zniknąć - oświadczył.
Jak podkreślił, publiczna ochrona zdrowia powinna gwarantować wszystkim pacjentom równe zasady dostępu do świadczeń. - Nie może być miejsc w szpitalach publicznych, w których przyjmuje się wybranych ludzi tylko dlatego, że mają dostęp do szefostwa szpitala, starosty czy ordynatora. Musi być jasność, że tego typu praktyki są niezgodne z prawem - zaznaczył Tusk.
Na zakończenie spotkania z Jolantą Sobierańską-Grendą premier Dnald Tusk podkreślił, że społeczeństwo oczekuje zdecydowanych działań. – Nie mam żadnych wątpliwości, że wszyscy z dużym zainteresowaniem i narastającą niecierpliwością czekają na sprawiedliwe i uczciwe rozstrzygnięcia w tych najbardziej bulwersujących kwestiach - podsumował.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje