
Według ustaleń Wirtualnej Polski stowarzyszenie "Polonia Connect" dostało miliony złotych od MSZ , chociaż nie spełniało warunków konkursu "Polonia i Polacy za Granicą 2026".
Konkurs został ogłoszony 7 kwietnia. Tego samego dnia - jak podaje WP - 23-letni lublinianin uchwalił zmianę nazwy prowadzonego przez siebie stowarzyszenia "Lubelska Liga Gier Miejskich" na "Stowarzyszeniem Polonia Connect". W statucie organizacji pojawił się punkt o działalności na rzecz Polonii, co wystarczyło, by przyznano jej dotacje.
Afera z dotacjami od MSZ. Resort zareagował na doniesienia
Ministerstwo zareagowało na publikację Wirtualnej Polski. Do czasu wyjaśnienia sprawy - z polecenia ministra i wicepremiera Radosława Sikorskiego - nie będzie wypłat kolejnych transz dotacji dla wspomnianego stowarzyszenia.
"Jeśli w toku weryfikacji potwierdzą się doniesienia dotyczące wprowadzenia urzędników w błąd lub przedstawienia fałszywej dokumentacji , ministerstwo skieruje zawiadomienie do właściwych organów ścigania" - podkreślił Maciej Wewiór w komunikacie na X.
Rzecznik ministerstwa przekazał, że opisany przez WP przypadek jest traktowany jako "potwierdzenie słuszności uruchomionych przez MSZ prac nad zmianą dotychczasowego modelu finansowania działalności polonijnej z udziałem tzw. operatorów".
Jednocześnie MSZ deklaruje zamiar zapewnienia transparentności i efektywności wydatkowania środków publicznych. "Wypracowane rozwiązania przedstawimy w najbliższym czasie" - podsumował Wewiór.
Wkrótce więcej informacji...