Analityk w swoich mediach społecznościowych wprost przypomniał, co w ostatnim czasie wpływało na sytuację w tej newralgicznej dla branży rolnej gałęzi. Oczywiście wojna na Bliskim Wschodzie. To ona ostatnio najbardziej namieszała. Czy nadal miesza?
Rynek nawozów azotowych w 2026 r.
- Wojna w rejonie Zatoki Perskiej oraz blokada Cieśniny Ormuz wywołały gwałtowny skok cen surowców na globalnych rynkach. Efekt domina błyskawicznie dotarł do Polski, uderzając przede wszystkim w segment nawozów azotowych. Po marcowym skoku cen w Polsce o 13,1 proc. m/m, kwiecień przyniósł dalsze, choć już łagodniejsze podwyżki (o 4,9 proc. m/m). W rezultacie, w zaledwie dwa miesiące od wybuchu kryzysu, polscy rolnicy musieli mierzyć się ze wzrostem cen nawozów azotowych średnio o 18,7 proc. – napisał na Linkedin Arkadiusz Zalewski.
Jak dodał, maj i czerwiec przyniosły względną stabilizację na krajowym rynku nawozów azotowych – po wcześniejszych skokach zmiana cen detalicznych była już stosunkowo niewielka.
Czytaj cały artykuł u źródła — Rolnictwo Farmer (gnews)