
W nocy zmarł asp. sztab. Janusz Tomasik, przewodnik psa służbowego, który przez blisko dwie dekady dbał o bezpieczeństwo mieszkańców Sądecczyzny. Funkcjonariusz odszedł na wieczną służbę w wieku 51 lat, pozostawiają żonę i córkę. Informację o jego śmierci potwierdziła Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu.
Autor: zdjęcie ilustracyjne cocoparisienne/ Pixabay.com Asp. sztab. Janusz Tomasik, funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, zmarł dzisiaj w nocy.
Miał 51 lat i przez blisko 20 lat służył jako przewodnik psa służbowego w Wydziale Prewencji.
Pozostawił żonę i córkę; był ceniony za rzetelność, pogodę ducha i oddanie swoim czworonożnym podopiecznym.
Nie żyje policjant z Nowego Sącza asp. sztab. Janusz Tomasik
W wieku 51 lat zmarł asp. sztab. Janusz Tomasik , policjant z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Mundurowy pozostawił żonę i córkę. W formacji pełnił służbę przewodnika psa. Jako policjant przepracował prawie 20 lat.
Polecany artykuł:
Kim był zmarły policjant?
Asp. sztab. Janusz Tomasik był postacią doskonale znaną i szanowaną w strukturach sądeckiej policji. W szeregi formacji wstąpił blisko 20 lat temu . Przez ten czas pełnił funkcję przewodnika psa służbowego w Wydziale Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. To zajęcie wymagało nie tylko ogromnego zaangażowania i specjalistycznej wiedzy, ale przede wszystkim niezwykłej więzi z czworonożnym partnerem. Jego psy, szkolone do wykrywania narkotyków, poszukiwania zaginionych osób czy patrolowania terenu, były nieodłącznym elementem jego pracy, a on sam oddawał im całe serce.
Jego postawa w służbie była wzorem dla młodszych kolegów. Był opisywany jako rzetelny policjant, dobry i uczynny kolega, a także pogodny człowiek, który zawsze służył pomocą i radą.