
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz ministrowie obrony Holandii, Niemiec, Finlandii, Szwecji, Litwy, Estonii, Łotwy i Danii skierowali w tej sprawie wspólny list do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas oraz komisarza ds. obrony Andriusa Kubiliusa. Domagają się, by Komisja Europejska jak najszerzej korzystała z wyjątków pozwalających finansować zakup uzbrojenia produkowanego poza Unią Europejską.
Europa nie nadąża z produkcją
Jak podkreślają ministrowie, podczas ostatnich spotkań eksperckich oraz posiedzenia unijnych ministrów obrony Ukraina jasno wskazała, że istnieją pilne potrzeby, których europejski przemysł nie jest w stanie zaspokoić w odpowiednim czasie. „Ukraina jednoznacznie wskazała, że istnieją pilne potrzeby, dla których nie ma odpowiednich rozwiązań w Unii Europejskiej lub których europejski przemysł nie jest w stanie zaspokoić w odpowiednim czasie” - napisali ministrowie.
W liście wymieniono konkretne systemy uzbrojenia. Chodzi o PAC-3 , czyli pociski przechwytujące do systemów obrony powietrznej Patriot, AIM-120 AMRAAM wykorzystywane przez myśliwce F-16 i systemy NASAMS, taktyczne pociski balistyczne ATACMS wystrzeliwane z wyrzutni HIMARS, ADM-160 MALD , czyli wabiki zakłócające i mylące rosyjską obronę przeciwlotniczą, oraz przeciwradarowe pociski AGM-88 HARM , służące do niszczenia rosyjskich radarów. Wszystkie te systemy są produkowane głównie przez amerykański przemysł zbrojeniowy.
Problemem zasada „Made in Europe”
Przeszkodą są obowiązujące zasady wykorzystania unijnej pożyczki. Co do zasady co najmniej 65 proc. wartości kupowanego uzbrojenia musi pochodzić z Ukrainy lub państw Unii Europejskiej . To efekt forsowanej przede wszystkim przez Francję zasady „Made in Europe” , zgodnie z którą europejskie pieniądze mają wspierać rozwój europejskiego przemysłu obronnego i ograniczać zależność od dostaw spoza UE.
W praktyce oznacza to, że zakup amerykańskiego uzbrojenia, takiego jak pociski do systemów Patriot, może zostać sfinansowany tylko wtedy, gdy Komisja Europejska zgodzi się na zastosowanie wyjątku od tych zasad.
Apel o szybkie decyzje
Dlatego dziewięć państw domaga się szybkiego zatwierdzenia ukraińskich planów zakupowych oraz szerokiego i „pragmatycznego” wykorzystania przewidzianego w przepisach odstępstwa pozwalającego na finansowanie sprzętu produkowanego w państwach spoza UE.
„Apelujemy do Komisji, aby nie czekała z zatwierdzeniem harmonogramów (zakupowych – red.) do zakończenia procesu mapowania Europejskiej Bazy Technologiczno-Przemysłowej Obrony ani nie wymagała od Ukrainy przedstawiania dodatkowych analiz rynku przed ich zatwierdzeniem”.
Zdaniem 9 ministrów każda zwłoka oznacza opóźnienie dostaw uzbrojenia potrzebnego do obrony Ukrainy i ratowania życia .
„Pełne wykorzystanie dostępnych instrumentów pomoże utrzymać obecne tempo działań i umożliwi Ukrainie uzyskanie pilnie potrzebnych zdolności wojskowych bez zbędnej zwłoki. Pozwoli to Ukrainie kontynuować walkę oraz wesprze ją w ochronie życia ludzkiego” – czytamy w liście.