Wszystkie
Obrazki
Tagi
Użytkownicy
2 rp
23
6
8
Technologia 14 godz.
33
Zapora w Porąbce zawstydza współczesnych inżynierów. 90 lat bez awarii
Czy wiedzieliście, że w Beskidzie Małym stoi konstrukcja, która od 90 lat działa bez ani jednej awarii, choć zaprojektowano ją wyłącznie przy użyciu ołówka i suwaka logarytmicznego?
Zapora w Porąbce, oddana do użytku w 1936 r., to przedwojenny kolos o wysokości 37 metrów, zbudowany z krajowych materiałów i zaprojektowany przez zespół, w którym kluczową rolę odegrał Gabriel Narutowicz późniejszy prezydent RP, wcześniej wybitny hydrotechnik.
Obiekt powstał w czasach, gdy Polska dopiero sklejała się po trzech zaborach, a kraj zmagał się z kryzysem gospodarczym.
Na budowie pracowało ponad 2500 osób, często z łopatami i taczkami zamiast maszyn. Największym wyzwaniem było ujarzmienie rzeki Soły: w litej skale wykuto ogromną sztolnię, by odprowadzić wodę i umożliwić wznoszenie zapory na suchym dnie.
Przedwojenni inżynierowie musieli zmierzyć się z kapryśnym fliszem karpackim skałą, która potrafi pękać i osuwać się pod naciskiem.
Narutowicz zdecydował o budowie ciężkiej zapory grawitacyjnej, odpornej na ruchy podłoża i ekstremalne warunki.
To właśnie ta decyzja sprawiła, że konstrukcja przetrwała liczne powodzie, chroniąc miasta i fabryki w dolinie Soły.
1000
1000
400
100
+441+441
No results :(
Retry
0.025028944015503