
Krajowy rynek paliwowy w Rosji częściowo się ustabilizował, ale w niektórych regionach sytuacja jest wciąż trudna - poinformował we wtorek wicepremier tego kraju Aleksandr Nowak.
Ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie w ostatnich miesiącach zakłóciły dostawy paliw w całej Rosji. Ataki te spowodowały długie kolejki na stacjach benzynowych, wzrost cen benzyny oraz wprowadzenie racjonowania paliwa w kilku regionach.
Nowak nie podał szczegółów dotyczących zakresu stabilizacji ani nie sprecyzował, które regiony nadal borykają się z trudnościami.
Dwa tygodnie temu Nowak ogłosił, że rosyjski rząd wprowadził zakaz eksportu oleju napędowego i zacznie kupować produkty naftowe na rynkach zagranicznych. Było to kolejne w tym roku działanie mające ustabilizować sytuację. W kwietniu władze wprowadziły embargo na eksport benzyny, które ma potrwać do końca lipca, a na początku czerwca rząd ogłosił całkowity zakaz eksportu paliwa lotniczego do 30 listopada. (PAP)
bjn/ ap/