Biały Dom wysłał na bezpłatny urlop administracyjny Gabriela Pereza, wieloletniego operatora promptera Donalda Trumpa. Według ABC News federalni śledczy sprawdzają, czy wykorzystywał wiedzę o przemówieniach prezydenta USA do obstawiania zakładów.
Federalni regulatorzy z Komisji ds. Obrotu Kontraktami Terminowymi na Towary ustalili, że Perez miał obstawiać kilkanaście wystąpień Trumpa na giełdzie predykcyjnej Kalshi. Jak podaje ABC News, pracownik obsługujący prompter od 2016 r. rozmawia teraz o ugodzie w sprawie zarzutów o użycie poufnych informacji o treści przemówień. Ich znajomość miała mu przynieść ponad 100 tys. dol.
Śledczy badają zakłady na przemówienia Trumpa
Kalshi miało zawiadomić CFTC po wykryciu podejrzanej aktywności na rynku, gdzie użytkownicy obstawiają, czy w publicznym przemówieniu padną konkretne słowa, zwroty lub tematy. Zasady platformy zakazują zawierania takich zakładów na podstawie informacji zdobytych w pracy.
Wszędzie pełno dymu. Mecz przełożony. Tak wygląda sytuacja w Chicago
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała dziennikarzom, że Perez trafił na bezpłatny urlop administracyjny po rozmowie z prezydentem. Według Leavitt Trump ocenił sprawę jako - hańbę - i sam podjął decyzję o odsunięciu pracownika . Rzeczniczka dodała też, że nie ma informacji o innych osobach z Białego Domu, które miałyby zawierać podobne transakcje.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości