Prokuratura ta prowadzi dwa śledztwa w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie - nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Z kolei Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów zajmuje się sytuację w szpitalnym prosektorium .
Postępowania zostały wszczęte po serii publikacji na temat nieprawidłowości na SOR tej placówki w czasach, gdy koordynatorem był Dawid Kacprzyk, lekarz w trakcie specjalizacji z anestezjologii, jednocześnie działacz młodzieżówki i radny KO w dzielnicy Ursus.
Prezes NFZ zawiadomił prokuraturę w sprawie Emila Jędrzejewskiego
"Zarzuty muszą być skrojone jak dobry garnitur"
Prokurator Skiba przyznał, że pytanie dlaczego dotychczas nie przesłuchano Dawida Kacprzyk, jest jednym z najczęściej mu zadawanych w ostatnim czasie. - Aby na nie odpowiedzieć, trzeba zadać inne pytania: w jakim charakterze ma być przesłuchany Dawid Kacprzyk, co chcemy procesowo osiągnąć przesłuchaniem? - odparł Skiba.
Jak dodał, społeczeństwo oczekuje, że prokuratura powinna przesłuchać Dawida Kacprzyka w charakterze podejrzanego.
"Świadek i jego obrońca wiedzieliby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy"
Odniósł się też do pytania, dlaczego Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany w charakterze świadka.
Zauważył też, że zeznania świadka w przypadku przedstawienia mu zarzutów nie mogą być wykorzystane procesowo.
Wyjaśnił, że w tej chwili prokuratura analizuje przepracowane godziny, czas i miejsca przebywania lekarza w czasie deklarowanego wykonywania pracy nie tylko w Szpitalu Południowym, ale i w innych miejscach - szpitalach, uczelniach i urzędach.
Kim jest Dawid Kacprzyk? Błyskawiczna kariera i nagły upadek
W sprawie SOR przesłuchają około dwustu osób
W ramach obu śledztw, zarówno w prokuraturze jak i w CBA, przesłuchanych zostało już kilkudziesięciu świadków, w sumie niemal czterdziestu - powiedział. Dodał, że jeśli chodzi o sam SOR Szpitala Południowego, to prokuratorzy widzą konieczność przesłuchania około dwustu świadków.
Jest kilka kręgów świadków, których należy przesłuchać w pierwszej kolejności pod względem wątków - od najważniejszego do najmniej doniosłego pod względem dobra zagrożonego. Zatem najpierw lekarze, pacjenci, administracja szpitala, członkowie organów zarządczych i nadzorczych, na końcu osoby pełniące funkcje samorządowe i publiczne - zdradził. Przyznał, że nie ma jeszcze terminu przesłuchania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.