Hiszpania wygrała Mistrzostwa Świata 2026. Po zakończeniu spotkania doszło do małej bójki pomiędzy piłkarzami obu reprezentacji. Kamery szybko uchwyciły zachowanie Lamine'a Yamala, który zareagował inaczej niż większość. Nie dał się ponieść emocjom i... zaczął się modlić.
Wielki finał Mundialu 2026 odbył się w niedzielę, 19 lipca. W nim naprzeciw siebie stanęły reprezentacje Hiszpanii i Argentyny. Spotkanie, decydujące o najważniejszym piłkarskim trofeum, zakończyło się zwycięstwem Hiszpanów 1:0 po dogrywce. Dla zawodników z Półwyspu Iberyjskiego, w tym grającego w podstawowym składzie Lamine'a Yamala , to potwierdzenie ich dominacji w światowym futbolu i dołożenie kolejnego trofeum do zdobytego wcześniej mistrzostwa Europy. Tuż po końcowym gwizdku zrobiło się gorąco, jednak nie wszyscy dali upust swoim emocjom w bójce. Zupełnie inne podejście miał młody gwiazdor Hiszpanii.
Tomek Iwan o znajomości ze Szczęsnym i Lewandowskim, mundialu i ślubie z Karoliną Woźniak
Zachowanie Yamala po finale MŚ 2026 zadziwia
Tuż po końcowym gwizdku finałowego meczu MŚ 2026 kamery były skupione na bójce pomiędzy zawodnikami Hiszpanii i Argentyny. Dopiero po pewnym czasie w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się szersze kadry z tego momentu. I choć na boisku panował wyraźny chaos, a wielu zawodników nie wytrzymało presji i emocji związanych z pojedynkiem, to zupełnie inne podejście miał 19-latek.
Yamal całkowicie odciął się od pomeczowego zamieszania. Na wideo widać, jak Hiszpan klęczy samotnie na trawie z uniesionymi do modlitwy dłońmi, w skupieniu i ciszy celebrując swój największy życiowy sukces. Zawodnik zignorował trwający zaledwie kilka metrów dalej konflikt.
Internauci komentują zachowanie Lamine'a Yamala po finale MŚ 2026
Nagranie z murawy szybko obiegło internet, a pod postem gazety "El Mundo" zaroiło się od komentarzy. Kibice nie dowierzają, że tak młody zawodnik potrafił się opanować i mimo ogromnego zgiełku oraz chaosu na murawie nie wziął udziału w bójce. Według wielu osób to właśnie dzięki głębokiej wierze potrafi nie tylko tak świetnie grać, ale też być skupionym w trudnych momentach.
"Ten dzieciak ma dużo wiary i nie wstydzi się jej okazywać... Gratulacje Lamine!", "Wielki Yamal, brawo!", "Yamal uczy bardziej doświadczonych piłkarzy, jak powinni się zachować po meczu", "Bóg zawsze jest u niego na pierwszym miejscu", "Najmłodsi, którzy pokazują prawdziwy szacunek... Lamine pokazał klasę", "Świetny Yamal, Luis de la Fuente też się modlił" - czytamy w komentarzach.
Lamine Yamal z pucharem © Getty Images | 2026 Catherine Ivill - AMA
Absolwent Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Z dziennikarstwem związany od 2019 roku. Po studiach pracował w agencjach marketingowych, gdzie doskonalił umiejętności tworzenia treści zgodnych z zasadami SEO. Następnie współpracował z redakcjami sportowymi, koncentrując się na tematyce piłki nożnej i skoków narciarskich. Od 2024 roku związany z Wirtualną Polską i portalem JastrząbPost, tworząc treści o polskich i zagranicznych gwiazdach. Prywatnie dumny tata i pasjonat FC Barcelony.