Grzegorz Podolski
Robert Lewandowski był obecny na finale Mistrzostw Świata 2026, gdzie Hiszpania pokonała Argentynę 1:0.
Po golu Ferrana Torresa, Lewandowski wykazał radość, co spotkało się z krytyką ze strony argentyńskich kibiców.
Polak obserwował mecz z towarzystwem znanych hiszpańskich piłkarzy, takich jak Iniesta czy Xavi.
Chociaż Lewandowski wspierał Hiszpanię, przed finałem chwalił umiejętności Leo Messiego.
Zachowanie Polaka szybko wywołało kontrowersje w mediach społecznościowych.
Robert Lewandowski z trybun śledził finał MŚ 2026, w którym Hiszpania wygrała z Argentyną po dogrywce 1:0. Po golu Ferrana Torresa kamery uchwyciły żywiołową reakcję Polaka. Jak informuje "Mundo Deportivo", jego zachowanie nie spodobało się wielu kibicom Albicelestes.
Posłuchaj artykułu
Argentyńczykom nie spodobało się zachowanie Roberta Lewandowskiego