
W skrócie
Eksplozja przed budynkiem mieszkalnym w Monako spowodowała obrażenia u trzech osób, z których dwie są w ciężkim stanie.
Monitoring uchwycił wizerunek sprawcy, a policja prowadzi obecnie obławę.
Francuskie służby ratunkowe oraz policja współpracują z Monako w odnalezieniu sprawcy po zdarzeniu.
Media donoszą, że ranny w ataku poważnie został ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 21. Jak informuje France Info, ładunek wybuchowy został podłożony przed budynkiem mieszkalnym przy ulicy ks. Louisa Frolli , nieopodal granicy z Francją .
Według informacji przekazanych przez policję, zawierał gwoździe i śrut. W wyniku eksplozji ucierpiały trzy osoby - z nieoficjalnych doniesień wynika, że może chodzić o obywateli Ukrainy .
Eksplozja w Monako. Sprawca podłożył ładunek wybuchowy
Dwie z poszkodowanych osób to para w wieku 50-60 lat . Ich stan określany jest jako ciężki. Ucierpieć miał również 13-letni chłopiec , prawdopodobnie należący do wspomnianej rodziny.
AFP podaje, że mężczyzną, który jest jedną z poszkodowanych, jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew.
Jak wskazują władze, brak informacji o tym, dlaczego celem miał być akurat ten budynek. - To pierwszy raz w historii , o ile mi wiadomo, że taki czyn miał miejsce w Księstwie Monako - przekazał minister stanu Monako Christophe Mirmand.