RAK
    Nie mamy szans na docenienie wysokich temperatur. Pogoda wszystko zepsuje

    Nie mamy szans na docenienie wysokich temperatur. Pogoda wszystko zepsuje

    1762 odsłon
    Nie mamy szans na docenienie wysokich temperatur. Pogoda wszystko zepsuje

    W skrócie

    W środę przez południową Polskę ma przejść burzowy front, który może spowodować podtopienia i przerwy w dostawie prądu w wielu miejscowościach.

    Prognozowane są intensywne opady deszczu, gradobicie i silny wiatr. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia.

    Mimo trudnych warunków pogodowych w ciągu dnia przewidywane są wysokie temperatury, lokalnie sięgające nawet 29 stopni Celsjusza.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    Nawałnice , które we wtorek przetoczyły się przez południowe województwa, doprowadziły do licznych podtopień i utrudnień. Sytuacja może się powtórzyć kolejnego dnia, czego oznaki widać już od rana: we Wrocławiu zalane zostały drogi i torowiska. Teraz nadejdą nowe burze z ulewami , nie tylko tam - prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

    Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia

    Burza nie chce się skończyć. Wiele miejsc na południu zagrożonych

    Powtórzy się sytuacja z poprzedniego dnia, kiedy na północy aura była znacznie łagodniejsza niż na południu. W środę znowu będziemy mieli do czynienia z wyraźnym podziałem . Na północy może najwyżej popadać słaby deszcz - tam nie powinno grzmieć, a w drugiej połowie dnia może się przejaśnić.

    Zupełnie inaczej zaprezentuje się aura w południowej połowie kraju . Tam oraz w centrum pojawi się zdecydowanie więcej chmur i od samego rana może intensywniej padać, do tego nad wiele regionów nadciągną groźne burze.

    Ze względu na możliwe nawałnice obowiązują ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia , które wydano dla województw:

    podkarpackiego ;

    małopolskiego ;

    południowych krańców lubelskiego ;

    świętokrzyskiego ;

    śląskiego ;

    południowych powiatów mazowieckiego ;

    większości łódzkiego (bez krańców północnych);

    opolskiego ;

    południowo-wschodniej części wielkopolskiego ;

    wschodnich rejonów dolnośląskiego .

    Tam w ciągu dnia podczas burz może spaść od 20 do 35, a lokalnie do 55 litrów wody na metr kwadratowy, choć możliwe będą jeszcze potężniejsze ulewy . Lokalnie suma opadów może sięgać nawet około 70 litrów wody na metr kwadratowy .

    Pomarańczowe ostrzeżenia na tych terenach utrzymają się do północy.

    Poza ulewami, mogącymi powodować miejscowe podtopienia, zagrożeniem mogą być także opady gradu o średnicy 2-3 centymetrów , szczególnie na południu i południowym wschodzie Polski. Trzeba też uważać na niebezpieczny wiatr , dochodzący w porywach do 70-75 km/h.

    Oprócz tego obowiązują jeszcze ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z intensywnymi opadami deszczu, obejmujące środkową i wschodnią część Dolnego Śląska i Wielkopolski . Te alerty utrzymają się do odpowiednio: godz. 15:00 i 18:00.

    Swój alert wystosowało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa . "Uwaga! Dziś (15.07) burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni" - taki alert RCB otrzymały osoby przebywające w części lub całości sześciu województw na zachodzie i południowym wschodzie kraju.

    Burze pojawiają się od rana w południowej i centralnej Polsce, a w ciągu dnia pojawią się kolejne, głównie na południu, południowym wschodzie i w centrum.

    Tak ciężkie warunki pogodowe nie pozwolą cieszyć się z wyraźnego ocieplenia, z jakim obecnie mamy do czynienia.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era