
Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła kontynuację dobrych nastrojów, a główne indeksy przypieczętowały udany tydzień lekkimi zwyżkami. Inwestorzy z optymizmem patrzą w przyszłość, licząc na wygaszenie jastrzębiej polityki banków centralnych po słabszych danych z USA. Podczas gdy Wall Street świętowała przedłużony weekend, w Europie rządziły byki, a niemiecki DAX znów wspiął się na najwyższe poziomy w swojej historii.
Na zamknięciu piątkowych notowań WIG20 wzrósł o 0,17 proc. , osiągając poziom 3 674,68 pkt. Szeroki indeks WIG zwyżkował o 0,35 proc. do ok. 139 150,87 pkt. Bardzo dobrą formą błysnęły średnie spółki – indeks mWIG40 poszedł w górę o 0,99 proc. do 9 772,53 pkt. Z kolei sWIG80 zyskał 0,13 proc. i zamknął dzień na poziomie 30 941,33 pkt. Obroty był niższe z uwagi na nieobecność na rynku Amerykanów. Na całym rynku wymiany podliczono na 1,5 mld zł, z czego 1,2 mld zł dotyczyło WIG20.
W czasie, gdy warszawscy gracze kończyli handel, na głównych parkietach Starego Kontynentu również panowały pozytywne nastroje. Brytyjski FTSE 100 rósł o 0,2 proc. , francuski CAC 40 zwyżkował o 0,5 proc. , a niemiecki DAX zyskiwał przeszło 1 proc. , meldując się na najwyższym poziomie w historii. Nowy szczyt główny indeks parkietu we Frankfurcie pobił już w czwartek, a dziś jeszcze wyśrubował rekord. Rynki w USA są w piątek zamknięte z powodu dodatkowego dnia wolnego z okazji Dnia Niepodległości, po tym, jak czwartkową sesję Wall Street zakończyło pod kreską.
Koniec silnego dolara i lipcowa sezonowość sprzyjają bykom
Głównym motorem napędowym dla rynków akcji stają się słabnące oczekiwania na dalsze podwyżki stóp procentowych. Impulsem okazały się czwartkowe, gorsze od prognoz dane z amerykańskiego rynku pracy oraz wcześniejsze, niskie odczyty inflacji w Europie. Swoim komentarzem na temat rynkowego otoczenia podzielił się Kamil Cisowski, zarządzający w Opoka TFI.
"Zakładamy, że być może korekta w trendzie spadkowym dolara zaczęła dobiegać końca. Dolar się umocnił, ale nie ma już za wiele przestrzeni, żeby robił to dalej. To powinno być czynnikiem wsparcia dla rynków" – ocenił analityk w komentarzu dla PAP Biznes.
Ekspert zwrócił również uwagę na czynniki kalendarzowe oraz sytuację na rynku surowców, gdzie złoto i srebro próbują wyznaczać lokalne dołki po silnym wyprzedaniu.
"Sezonowość jest bardzo dobra, bo pierwsza połowa lipca to statystycznie jeden z najlepszych okresów w roku dla rynku akcji. Nie widzimy powodów, dla których tym razem miałoby być inaczej" – dodał Kamil Cisowski.
„Zakładamy, że jeżeli chodzi o złoto i srebro, to mamy do czynienia ze skrajnym wyprzedaniem i wyznaczeniem jakiegoś lokalnego dołka. Z miedzią sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo tam poziom spekulacyjnych pozycji na rynkach regulowanych pozostaje bardzo wysoki. Pojawia się pytanie, czy to nie oznacza, że jeszcze jest jakaś przestrzeń do spadków" - powiedział.
Nowa strategia KGHM, rajd energetyki i czteroletnie minima Dino
W gronie wielkich spółek z indeksu WIG20 uwagę znów przyciągał KGHM (+0,89%) . Choć rano kurs rósł o blisko 2 proc., sesję zakończył o przeszło połowę mniejszym wzrostem. Inwestorzy reagowali na zatwierdzenie nowej strategii grupy 2055+ , która zakłada m.in. średnioroczną EBITDA na poziomie 12 mld zł w latach 2026-2030 oraz nakłady inwestycyjne przekraczające 32 mld zł. Aktualnie za jedną akcję miedziowego giganta trzeba zapłacić 334,4 zł.
Liderem wzrostów w WIG20 okazał się jednak sektor energetyczny. Indeks WIG Energia zyskał 1,48 proc., napędzany przez odbicie takich spółek jak Tauron (+1,88%) oraz PGE (+0,86%) z WIG20 oraz Enea (+1,89%) z mWIG40 .
Ponad 1 proc. wzrosły w WIG20 także akcje spółki mBanku (+1,08%). Lekko w górę po wcześniejszych silnych zwyżkach poszedł kurs CD Projekt (+0,39%) , który pochwalił się sprzedażą dotychczas 40 mln egzemplarzy gry "Cyberpunk 2077".
Pod wyraźną presją znalazły się za to spółki handlowe. Żabka spadła o 1,31 proc. , korygując trwający od maja rajd wzrostowy. Znacznie gorzej wygląda sytuacja Dino, które straciło aż 3,45 proc. i osunęło się na najniższy poziom od czterech lat, pogłębiając trwający od ponad roku trend spadkowy. Słabo radziło sobie również Allegro (-0,75%). Za to odzieżowe Modivo. Pepco i LPP skończyły sesję na lekkich plusach.
Cyfrowy Polsat i Asbis gwiazdami mWIG40
Na zapleczu blue chipów błyszczał Cyfrowy Polsat (+6,06%) , który przewodził wzrostom w indeksie mWIG40. Silną sesję zanotowały również Asbis (+7,36%) oraz Synektik (+3,55%) . Po drugiej stronie barykady znalazł się Polimex (-2,37%) , którego kurs od początku 2026 roku stracił już blisko 18 proc.
Na szerokim rynku furorę dalej robi Medinice (+4,87%) . Od końca 2025 roku, kiedy płacono za akcję 17 zł, kurs eksplodował o około 350 proc., docierając w piątek do poziomu 79,7 zł. Nowe historyczne szczyty zaliczyły akcje GPW (+0,47%), ale także Digital Network (+2,22%), czy Unimotu (+0,34%). Powody do wzrostów miało też VIGO Photonics (+1,87%) dzięki podpisaniu strategicznej umowy ramowej z polskim producentem z branży wojskowej o wartości 10,6 mln.