Tymczasowa prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła stan wyjątkowy po tym, jak kraj nawiedziły dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. "Apelujemy do wszystkich obywateli o zachowanie czujności, bezpieczeństwa i spokoju" - przekazała w mediach społecznościowych.
Najważniejsze informacje:
Dwa silne trzęsienia ziemi nawiedziły Wenezuelę, powodując znaczne zniszczenia m.in. w Caracas.
Ogólnokrajowy stan wyjątkowy został wprowadzony przez tymczasową prezydent Delcy Rodriguez.
Amerykańscy naukowcy szacują, że liczba ofiar może sięgać dziesiątek tysięcy.
Wenezuelskie lotniska, w tym port lotniczy w Caracas, pozostają zamknięte.
Służby medyczne, obrona cywilna i siły bezpieczeństwa są w pełnej gotowości na terenie całego kraju.
Dwa silne trzęsienia ziemi nawiedziły w środę wieczorem czasu miejscowego Wenezuelę. Świadkowie mówią o zawalonych budynkach w stolicy kraju, Caracas, i ludziach uwięzionych pod gruzami . Władze nie podały informacji o zabitych, ale amerykańscy naukowcy sądzą, że mogły zginąć dziesiątki tysięcy ludzi, a nawet 100 tys.
Wideo z Warszawy. Oto co działo się przed sklepem
Stan wyjątkowy w Wenezueli
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła stan wyjątkowy i przekazała kondolencje rodzinom ofiar. - W nadchodzących dniach nie będą czynne szkoły i zawieszone zostaną inne aktywności , z wyjątkiem usług podstawowych - dodała, apelując do społeczeństwa o jedność i spokój.
" W związku z silnymi trzęsieniami ziemi, które miały miejsce (...) w kraju, ogłosiliśmy stan wyjątkowy na całym terytorium kraju . Apelujemy do wszystkich obywateli o zachowanie czujności, bezpieczeństwa i spokoju. Władze, siły bezpieczeństwa, służby medyczne i obrona cywilna są rozmieszczone na terenie całego kraju, aby zająć się tą sytuacją" - dodała we wpisie w mediach społecznościowych.
Szereg utrudnień i kolejne ostrzeżenia
Jak przekazał dziennik "El Pais", z powodu zniszczeń na lotnisku w Caracas odwołane zostały wszystkie loty. Władze nie podały jak dotąd bilansu ofiar , ale lokalni urzędnicy i świadkowie informowali o zawalonych budynkach, akcjach ratunkowych i rosnącej liczbie rannych.
Szef MSW Diosdado Cabello zalecił mieszkańcom, aby wyszli z domów z powodu ryzyka kolejnych wstrząsów.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości