RAK
    Wcześniej pakt z Braunem, teraz z Kaczyńskim. Poseł PiS: tego faktu nie odnotowałem

    Wcześniej pakt z Braunem, teraz z Kaczyńskim. Poseł PiS: tego faktu nie odnotowałem

    2842 odsłon
    Wcześniej pakt z Braunem, teraz z Kaczyńskim. Poseł PiS: tego faktu nie odnotowałem

    Jarosław Kaczyński poinformował w zeszłym tygodniu, że PiS porozumiało się z Bezpartyjnymi Samorządowcami w sprawie współpracy obu formacji w nadchodzących wyborach do Senatu. Lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch o planowanym prawicowym pakcie senackim mówił już w październiku ubiegłego roku, na wspólnej konferencji z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

    Sellin: są sygnały, że pomoże nam Nawrocki

    O tę kwestię został zapytany w "Faktach po Faktach" poseł PiS Jarosław Sellin. - Nie jestem "wochologiem", więc nie wiem, jak wyglądała droga polityczna pana Wocha - powiedział.

    Na uwagę, że Woch zawarł "pakt gaśnicowy" z Braunem, odparł: - Ja tego faktu nie odnotowałem. Dodał, że "jakiś czas temu być może coś takiego miało miejsce".

    Grzegorz Braun, Marek Woch i poseł Konfederacji Sławomir Zawiślak.Źródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP

    • Natomiast niewątpliwie ważne jest i niezbędne, żebyśmy, jeśli chodzi o wybory do Senatu, gdzie są okręgi jednomandatowe, jak najszerzej, w ramach szeroko rozumianej prawicy dogadali się i taki pakt stworzyli, bo wtedy mamy szansę mieć większość w Senacie - ocenił.

    • I myślę, bo są takie sygnały, że pomoże nam w tym również prezydent Karol Nawrocki , ponieważ na niego środowiska szeroko rozumiane prawicowe wszystkie zagłosowały - powiedział Sellin.

    Stefaniak: czyli to nie jest prezydent wszystkich Polaków

    Na te słowa zareagował zastępca szefa kancelarii premiera Jakub Stefaniak ( PSL ). - Bardzo ważne słowa. Czyli to nie jest prezydent wszystkich Polaków, tylko polityk, prezydent prawicy - skomentował.

    Sellin o konflikcie w PiS: liczę, że odbędą się jeszcze rozmowy

    Politycy komentowali w "Faktach po Faktach" również konflikt w PiS. W ubiegły czwartek kierownictwo zakazało działania wewnątrzpartyjnych stowarzyszeń . Na złożenie oświadczenia w tej sprawie posłowie PiS mają czas do 23 lipca. Mateusz Morawiecki i członkowie jego stowarzyszenia Rozwój Plus polemizują z decyzją kierownictwa.

    Sellin powiedział, że do żadnego stowarzyszenia się nie zapisał, więc "wypełnienie ankiety, czy deklaracji o tym, że występuje z jakiegoś stowarzyszenia i nie będzie tworzył jakichś stowarzyszeń wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości o charakterze politycznym, nie było dla niego żadnym problemem". Dodał, że taką ankietę wypełnił.

    Pytany, czy oczekiwałby, że Morawiecki zlikwiduje swoje stowarzyszenie, odparł: - Takie jest oczekiwanie kierownictwa mojej partii, że obowiązuje uchwała z zeszłego tygodnia, że stowarzyszenia, nie tylko to [Rozwój Plus - red.], ale wszystkie, które powstały w międzyczasie, mają zostać zawieszone, czy zlikwidowane i mamy działać pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości, a nie z jakimiś podpunktami wewnętrznymi".

    • Do czwartku jest czas, żeby każdy się do tego dostosował i liczę na to, że tak będzie - podkreślił. - A jeśli ma być inaczej, to liczę na rozmowy prezesa Jarosława Kaczyńskiego z wiceprezesem, jakim jest Mateusz Morawiecki, bo takie rozmowy w piątek na przykład się odbyły. Skoro trwały trzy godziny, to było o czym mówić. I liczę na to, że jeszcze takie rozmowy się odbędą, żeby tego kryzysu uniknąć - kontynuował.

    Dopytywany, czy oczekiwałby też, że Morawiecki odwoła zaplanowany na 31 lipca festyn dla członków i sympatyków Rozwoju Plus, określany też grillem, poseł PiS powiedział, że "takie też jest oczekiwanie, wprawdzie nie w uchwale, kierownictwa".

    Dodał, że jest to interpretowane "jako wydarzenie o charakterze politycznym, niezrozumiałe trochę i też ryzykowne pod względem finansowania, bo to może być kolejny pretekst do nielegalnego zabierania nam pieniędzy".

    Wrze w PiS. "Stul pysk"

    Stefaniak: Morawiecki z PiS-u nie wyjdzie

    Stefaniak ocenił, że "z punktu widzenia rządu (...) to dobrze, że zajmują się sami sobą, dlatego że wtedy nie przeszkadzają nam w pracach nad różnymi projektami, które mają służyć polepszeniu jakości życia Polaków".

    Według niego Morawiecki "z PiS-u nie wyjdzie, bo nie jest to jego celem". Dodał, że jego zdaniem celem Mateusza Morawieckiego "jest przejęcie PiS-u".

    Ocenił też, że były premier za rządów Zjednoczonej Prawicy krytykuje kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, bo "to jest pewien element strategii, którą przyjął w eliminowaniu konkurentów". - A Czarnek bez wątpienia jest konkurentem do przyjęcia schedy po Jarosławie Kaczyńskim, który ewidentnie słabnie - podsumował.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era