Marcin Miller ostro wypowiedział się o napiętej sytuacji w Polsce. Szczególnie gorzko ocenił zachowanie polityków prawicy i to, jak zachowują się wobec swoich wyborców. – Ktoś kiedyś powiedział, że najłatwiej steruje się ciemnotą i sorry, ale chyba tak jest – ocenił lider zespołu Boys.
Marcin Miller ostatnio gościł w programie " Prześwietlenie ", w którym podsumował swoją karierę i podzielił się przemyśleniami na różne tematy. W pewnym momencie został zapytany o to, co myśli o bieżącej polityce. Dziennikarz Janusz Schwertner zauważył, że 56-latek chyba nie jest bliski polskiej prawicy , na co Miller przytaknął i wyjaśnił, o co ma pretensje do prawej strony sceny politycznej.
WIDEOMarcin Miller o Eurowizji
Marcin Miller jedzie po prawicy. "Wysługują się ludźmi"
Marcin Miller zadeklarował się jako "bardziej proeuropejski" i wskazał, czemu ma żal do niektórych polityków. Lider grupy Boys wyjaśnił:
Nie lubię szczucia. (...) Tak nie można! Mnie wychowano, że trzeba współczuć, pomagać, a tu żeby osiągnąć korzyść, to trzeba coś zaognić. I wysługują się ludźmi, którymi łatwo manipulować... " Ktoś kiedyś powiedział, że najłatwiej steruje się ciemnotą – sorry, ale chyba tak jest. A my jak to stado baranów... Może nie my, ale są ludzie, którzy wierzą, ufają, bo nie mają co robić w domu. To niefajne, że jesteśmy przeciwko sobie. (…) I są zawody: ci lepsi, co gorsi, zero empatii do siebie, tylko zazdrość " – dodał.