Konrad Rybak
Republika Zielonego Przylądka zakończyła udział w Mistrzostwach Świata 2026 po porażce z Argentyną 2:3 w dogrywce.
Drużyna Kabowerdeńczyków, debiutująca na mundialu, zdołała dwukrotnie doprowadzić do remisu z mistrzami świata.
Selekcjoner Bubista wyraził dumę z występu swojej drużyny, podkreślając ich charakter i tożsamość.
Wcześniej Republika Zielonego Przylądka zanotowała trzy remisy, w tym z Hiszpanią i Urugwajem.
Argentyna w ćwierćfinale zmierzy się z Egiptem po wygranej nad Australią w rzutach karnych.
Republika Zielonego Przylądka pożegnała się z mundialem, przegrywając w 1/16 finału z nie byle kim, bo Argentyną (2:3 po dogrywce). Kopciuszek turnieju napsuł mistrzom świata wiele krwi, a z postawę drużyny tuż po meczu ocenił Bubista. — To przynosi chlubę naszemu krajowi — podsumował krótko selekcjoner Kabowerdeńczyków. To jednak nie wszystko.
Posłuchaj artykułu