RAK
    Listy z Auschwitz trafiły do sprzedawcy monet. Nie oddał ich nawet za 200 tysięcy

    Listy z Auschwitz trafiły do sprzedawcy monet. Nie oddał ich nawet za 200 tysięcy

    925 odsłon
    Listy z Auschwitz trafiły do sprzedawcy monet. Nie oddał ich nawet za 200 tysięcy

    Brak mi Was i Kochanego Krakowa - gdy wieczorem przed pójściem do łóżka spoglądałem na roziskrzone od gwiazd nieba jestem pewien, że i Wasz tęskny wzrok błądzi na gwiaździstym niebie i myśli nasze spotykają się gdzieś w przestrzeni gwiezdnej.List Jana Nowaka do matki z KL Lublin (Majdanek), 3 października 1943 roku Marek Trybulski prowadzi swój salon numizmatyczny w centrum Krakowa od 23 lat. W tym czasie sprzedał setki tysięcy monet. Przez jego ręce przewinęły się pamiętające XVI wiek srebrne szóstaki z podobizną Jana Kazimierza, bite w latach 30. 10-złotówki zdobione konterfektami Józefa Piłsudskiego czy 150-letnie 20-dolarówki z portretem Statuy Wolności. Wartość niektórych z nich sięga kilkunastu tysięcy złotych za sztukę.

    Ale prawdziwy skarb trafił w jego ręce niedawno, bo w połowie czerwca.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era