RAK
    Wyhodujmy gniewnych Rosjan. Niech ich ostrza skierują się na Zachód

    Wyhodujmy gniewnych Rosjan. Niech ich ostrza skierują się na Zachód

    618 odsłon
    Wyhodujmy gniewnych Rosjan. Niech ich ostrza skierują się na Zachód

    0:00

    Rosję po Putinie przyjdzie nam odkrywać na nowo. I będzie to trudne, bo spotkamy tam ludzi ukształtowanych przez putinizm. Z Alice Lugen, autorką „Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji” (Czarne, 2026) oraz „Zato. Miasta zamknięte w Związku Radzieckim i Rosji” (Czarne, 2025) rozmawia Stasia Budzisz.

    Stasia Budzisz

    Stasia Budzisz: Zacznijmy od tego, że po wybuchu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie z Rosji uciekło wielu ludzi. Część z nich zadekowała się w krajach byłego Związku Radzieckiego, komuś udało się wyjechać do Ameryki Południowej albo USA, jakaś część znalazła się też w Europie.

    Z wieloma z nich miałam kontakt i chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że niemal każdy uważał się za przeciwnika Putina, opozycjonistę i dysydenta. Kiedy jednak rozmowa wychodziła poza small talk okazywało się, że to nie zawsze prawda, a motywacje ucieczki z Rosji często są bardzo pragmatyczne.

    Zwykło się jednak tych, którzy wyjechali nazywać „choroszymi Ruskimi”, czyli dobrymi Rosjanami. Co o tym myślisz?

    Alice Lugen : Istnieją Rosjanie, którzy szczerze potępiają putinowski reżim i jego zbrodnie. W książce cytuję moich znajomych z rosyjskiej opozycji. Większość z nich wyemigrowała na Zachód w bardzo młodym wieku i uczyła się w zachodnich szkołach. Im ufam.

    Do części tzw. „choroszych Ruskich” podchodzę jednak z dużą ostrożnością. Nie mamy pewności, co ci ludzie naprawdę myślą. Mogą być narzędziem wpływu Kremla, mówić to, co chcemy usłyszeć, a gdy zdobędą audytorium – zmienić narrację. To mechanizm znany od starożytności. Trzeba czasu, by dobrze ich poznać i zweryfikować poglądy. Aktywni opozycjoniści, których Kreml uznał za swoich wrogów, figurują w rejestrach zagranicznych agentów.

    Czytaj cały artykuł u źródła — OKO.press GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era