RAK
    Mandat za wodę? Kontrowersyjna kontrola skarbowa w barze

    Mandat za wodę? Kontrowersyjna kontrola skarbowa w barze

    2006 odsłon
    Mandat za wodę? Kontrowersyjna kontrola skarbowa w barze

    Właściciele lokalu gastronomicznego w Polsce podzielili się historią wynikającej z empatii w upale sprzedaży. Przed otwarciem podwoi i włączeniem kasy fiskalnej spełnili prośbę o podanie wody. Skończyło się mandatem wręczonym im przez urzędniczkę skarbową.

    Najważniejsze informacje:

    Lokal gastronomiczny przed godziną otwarcia sprzedał wodę osobie, która okazała się kontrolerką z urzędu skarbowego.

    Właściciele zostali ukarani mandatem w wysokości 500 zł za sprzedaż bez zarejestrowania na kasie fiskalnej.

    Sprawa wzbudziła duże emocje w mediach społecznościowych, z komentarzami zarówno krytycznymi, jak i popierającymi działania skarbówki.

    Agata Jagodzińska z KAS zwróciła uwagę na możliwe wykroczenia związane z zasadami ewidencjonowania sprzedaży.

    Kpiny z prezydenta. Takie słowa padły z sejmowej mównicy

    Właściciele "Ciasta i Farszu", szczecińskiego baru, opisali nietypowe zdarzenie, które miało miejsce przed oficjalnym otwarciem ich lokalu tego dnia. Jak wynika z relacji, przed godz. 11 do środka weszła kobieta i poprosiła o wodę. Pracownicy zdecydowali się sprzedać ją, mając na uwadze temperatury na dworze.

    Niedługo potem okazało się, że była to kontrola skarbowa . Przedsiębiorstwo zostało ukarane mandatem w wysokości 500 zł za brak ewidencji sprzedaży na kasie fiskalnej.

    Czy sprzedaż wody mogła być jedynym przewinieniem?

    Kontrowersje wokół sprawy szybko zyskały popularność w mediach społecznościowych . Krzysztof Stanowski, jeden z komentatorów, zwrócił uwagę na trudne warunki pogodowe i zrozumiałość ludzkiego odruchu. "Ekstremalne upały. Kontrolerka KAS poprosiła o wodę jeszcze przed otwarciem lokalu. I jak na złość ją dostała! 500 złotych mandatu" - napisał na platformie X.

    Jednak z wpisów w sieci wynika, że warto było wydać te 500 złotych na mandat. Sprawa poruszyła internautów i wzbudziła falę współczucia i solidarności. Ludzie masowo ruszyli do "Ciasta I Farszu" po pierogi.

    Jak podaje jednak portalspozywczy.pl, Agata Jagodzińska, działaczka związkowa w KAS, zwróciła uwagę na inną kwestię. Według jej obserwacji, lokal mógł prowadzić sprzedaż zimnych produktów przed godz. 11, co mogłoby kwalifikować się jako sprzedaż bez uprzedzenia na kasie fiskalnej, co jest niezgodne z prawem podatkowym. "Jeżeli rzeczywiście w taki sposób organizowana jest sprzedaż, oznaczałoby to, że w godzinach od 10:00 do 11:00 prowadzona jest sprzedaż bez użycia kasy fiskalnej" - oceniła Jagodzińska.

    Ostre komentarze w sieci

    Publikacja wzbudziła liczne reakcje internautów. Część z nich krytykowała skarbówkę za, ich zdaniem, nadmierną reakcję, zwłaszcza w kontekście wysokich temperatur i prośby o wodę jako ludzką pomoc. Inni bronili decyzji urzędników, podkreślając konieczność ścisłego przestrzegania przepisów fiskalnych i zgłaszania każdej sprzedaży na kasę fiskalną.

    Przeczytaj również: Kard. Ryś powołał specjalną komisję. Zbadają sytuacje aż od 1945 r.

    Zdaniem Agaty Jagodzińskiej, skarbówka nie powinna być krytykowana na podstawie jednostronnych relacji. Wskazała, że w dużych miastach regularna sprzedaż produktów przed oficjalnym otwarciem może być niezgodna z prawem i stanowić naruszenie prawa podatkowego . "Na przyszłość przestrzegam przed formułowaniem ocen i opinii po wysłuchaniu wyłącznie jednej strony sporu" - napisała.

    Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era