samochodoza #polska Mircy może wy będziecie wiedzieli bo ja nie wiem. Miałem sytuację, droga zastawiona na jednym pasie. Z przeciwka jedzie auto a ja mam pierwszzenstwo. Gość macha ręką żebym wycofał. Odmavhalem mu żeby on to zrobił. Po chwili wysiadł z auta. Piana na twarzy prawie i że ja mam cofać i źle trafiłem bo on jest „poyebany”. Nic sobie z tego nie zrobiłem. Minęło dość sporo czasu i przyjechała policja którą on wezwał. Przy policjancie jeszcze pajacował, jakieś teksty które można uznać jako groźby. Po sprawdzeniu naszych dokumentów policjant zapytał go czy żona ma prawko ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo u niego coś jest nie tak. Spokorniał trochę a ja śmiałem się pod nosem. Jakaś dyskusja z nim była i mówię do policjanta że po to są przepisy żeby nie było tu Afryki i chaosu który właśnie ten gość spowodował. Ja sobie poszedłem do domu. A on tłumaczył się coś policjantowi. Żałuję że on mandatu nie dostał. Skąd w ludziach takie buractwo. Ja w takiej sytuacji wycofuje bez gadania i nie mam żadnego problemu.